• Announcements

    • Admin

      Regulamin Forum   12/31/16

      Dogomania na Facebooku
      https://www.facebook.com/groups/DogomaniaPL/    

ranias

Members
  • Content count

    14539
  • Joined

  • Last visited

About ranias

  • Rank
    Advanced Member
  • Birthday June 8

Profile Information

  • Gender
    Not Telling

Converted

  • Location
    Zator
  • Interests
    Wędrowanie po górach wszystkimi możliwymi szlakami.
  • Occupation
    nauczycielka
  1. Nie potrafię powiedzieć czegoś konkretnego o tym psiaku, widziałam go z daleka. Wydaje mi się,że był szary, kolor sierści kojarzył mi się z barwą husky. Nie był mały, przy drodze stał obok słupka czerwono-białego i stąd takie porównanie wielkości. No ale to wszystko było z daleka, bo kiedy podchodziliśmy uciekał do lasu.
  2. Wielkie dzięki za pomoc. Myślałam,że mi serce wyskoczy jak zobaczyłam wiadomość. Szkoda, że tak wyszło. Żeby nie zwariować to chyba muszę myśleć, że ktoś mu pomógł wcześniej albo faktycznie to jakiś miejscowy włóczykij....Mam od tamtej pory wyrzuty sumienia,że nie próbowaliśmy dłużej, ale było późno, do domu daleko a na drugi dzień do pracy i nie ma zmiłuj się.
  3. ja też
  4. dzięki, odpisałam
  5. Wiem,że dopiero czwartek, ale zaglądam. Zawsze potem kolejne pytanie- i co dalej? Jednak nie da się udawać, że się nie widzi..
  6. Czy wynika z tego,że mamy na hotelik za marzec i fakturę Marcelka, a nie mamy na opłatę kwietniową dla Argo?
  7. Oj, starość nadeszła. Marcelek dziadunio wygląda jak mały jeżyk...
  8. Dziewczyny bardzo Wam dziękuję za chęć pomocy. Nie może mi ten psiak wyjść z głowy. Jechaliśmy drogą na Biłgoraj z Tomaszowa Lubelskiego i chyba to było między miejscowością Kolonia Ciotusza Nowa a Ciotusza Stara. Kiedy wracaliśmy, po prawej stronie był znak Ciotusza Nowa " Nowinki" posesje nr 82 i 83.
  9. Mój post był skopiowany na fb, ale tam też nie było odzewu. Droga, przy której tego psiaka widzieliśmy jest bardzo ruchliwa, chyba tamtędy jedzie się na Roztocze. Nie wydaje mi się,żeby to był przypadek. Po trzech dniach w tym samym miejscu. Pewnie go ktoś tam wyrzucił...
  10. Nikt nic...
  11. Myślałam,że będzie tutaj ktoś z tych okolic. Jestem z Małopolski, ode mnie to ponad 300km.
  12. Kochani. W sobotę rano jechaliśmy do Hrubieszowa. Zaraz za miejscowością Ciotusza ( droga Tomaszów Lubelski- Biłgoraj) zobaczyłam na poboczu psiaka, szarego, średniej wielkości. Zawróciliśmy trochę dalej na leśnym na parkingu, wróciliśmy ,ale już go nie było.Zeszłam z drogi do lasu, ani śladu. Mąż stwierdził,że pewnie mi się zdawało, a poza tym niedaleko w drogę leśną skręcał motocyklista, a psiak może miejscowy włóczęga. Wracaliśmy wczoraj późnym popołudniem i psiak był w tym samym miejscu. Kiedy zatrzymaliśmy samochód, uciekł do lasu. Zostawiłam jedzenie i odeszliśmy. Pokazał się dopiero wtedy, gdy był widoczny jako szary ruchomy punkcik. Zjadł wszystko.Półtorej godziny usiłowaliśmy podejść do niego, ale się nie udało. Mąż obszedł okolicę, niedaleko są przystanki, ponoć widać domy. Może ktoś z Was mieszka w tych stronach i mógłby podjechać zobaczyć.