Jump to content
Dogomania

Tola

Members
  • Content count

    29421
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    47

Everything posted by Tola

  1. Wczoraj dostałam info, że w pobliżu jednego z zamojskich pawilonów handlowych od tygodnia leży nieduża, czarna sunia. Od czasu do czasu ktoś ze sklepu wyniesie jej jedzenie, ktoś inny pogłaszcze, i to wszystko, każdy idzie w swoją stronę; były też głosy, że trzeba zadzwonić do schroniska. A sunia czeka - sama, bez opieki - noce będą coraz zimniejsze, a ona ma króciutką sierść... Parę dni temu szukałam pomocy dla malutkiej pekineczki znalezionej w lesie – sunia jest już bezpieczna i trafi pod opiekę Anuli i Bogusik. Tej suni też będę coś szukała, może miejsce w hoteliku, jeszcze nie wiem... Suczka dostała na imię Grażynka, Grażka; jest młodziutka, delikatna, przerażona, ma wielki smutek w oczach oczy, widać w nich cały ból porzucenia i dotychczasowego życia. No i jest czarna, a wg różnych opinii takim najtrudniej znaleźć dom... Grażka teraz jeszcze tęskni, nie wie co się dzieje; ale jestem pewna, że tutaj zrobimy wszystko, aby trafiła do kogoś, kto nigdy już jej nie odda. Proszę Was o kibicowanie Grażynce, o obecność, aby już nigdy nie była sama, ciepło serca jest na wagę złota. Gdyby ktoś zechciał pomóc lub przeznaczyć jakąś część bazarku dla Grażki - będę bardzo wdzięczna- wszelka pomoc mile widziana. Grażka vel Neska u Toli 10.10.2018 Grażka vel Neska pojechała do swojego nowego domu w Warszawie (przed adopcja sunia została wysterylizowana)
  2. Najcudniejsze siostrzyczki - przyjaciółki - niech im już zawsze będzie jak najlepiej!
  3. Pełnia szczęścia i niech już tak zostanie! Dobrze, że to wszystko tak się szczęśliwie poukładało u Alis, u Sindi, u Vanilki po tych nieudanych adopcjach - kolejne nowe domy okazały się tymi jakby "szytymi na miarę", tak widać miało być i trzeba się cieszyć, że suczki tak szybko zapomniały o traumie rozstania z poprzednimi właścicielami. A może wcale tak dobrze im tam nie było...
  4. Suczki i psy z tego wątku przeżyły wiele złego. Czekają na swoją szansę; na stałe miejsce w ciepłym domu i sercu. Dopiszcie ich historiom szczęśliwe zakończenia... i wątek zamojskich szczęściarzy :loveu: http://www.dogomania.pl/forum/threads/139674-Szczęściarze-z-zamojskiego-schroniska-) Najnowsze wątki zamojskich psów, które szukają domów - str 594, 620, 633, 664 Najnowsze wątki zamojskich psów, które znalazły dom - str. 540, 568, 594, 618, 633, 664 weterani w zamojskim schronisku - psie staruszki - str. 599 Zamojska Fundacja dla Zwierząt i Środowiska ZEA ul. Kilińskiego 5 22 - 400 Zamość Konto: 97 2030 0045 1110 0000 0200 1700 BGŻ S.A. O/Zamość ZNALAZŁY DOM: Ika http://www.dogomania.com/forum/topic/147608-ika-kud%C5%82ate-male%C5%84stwo-z-zamojskiego-schronu-ju%C5%BC-w-swoim-domu/ Karolcia i Bonus http://www.dogomania.pl/forum/threads/250664-Miniaturkowa-Karolcia-i-jej-towarzysz-Bonusik-bez-funduszy-pomóż Malwinka i jej 4 szczeniaki ok 25 psów w typie sznaucerka miniaturki http://www.dogomania.pl/forum/threads/231103-Horror-w-podzamojskiej-wsi!!!-Psy-zarażone-świerzbowcem-potrzebują-pomocy Liza ODESZŁA ZA TM :(
  5. OLX na Warszawę dla Huberta i Hektora https://www.olx.pl/oferta/dwa-5-miesieczne-kocurki-do-adopcji-razem-lub-oddzielnie-CID103-IDx6kdV.html
  6. Neska już całkowicie zadomowiona, chętnie wychodzi na coraz dalsze spacery, zaczęła się bawić zabawkami i coraz większa z niej pieszczocha. Zaanektowała nowy fotel p. Zosi i trąca nosem każdego, kto zajmie w nim miejsce;)
  7. Vanilka jest małą suczką, która pomimo młodego wieku ma już masę złych doświadczeń; widać to po jej wyglądzie i zachowaniu – jest bardzo wychudzona,nieśmiała, niepewna. Nie wiadomo w jakich okolicznościach trafiła do schroniska w Zamościu, na pewno była bardzo przerażona , a schroniskowy zgiełk i rozpacz emanująca ze złamanych psich losów, kraty tylko to przerażenie pogłębiły. Vanilce bardzo chciała pomóc b-b, ma jednak pod opieką wycofaną suczkę, a w planach ratowanie kolejnej. W ostatnim czasie z boksu, w którym przebywa Vanilka, dzięki pomocy dogomaniaków, wyjechało jej 5 koleżanek, za parę dni jadą kolejne. Pomyślałam, że tak wrażliwej małej suczce ciężko będzie zostać w schronisku i że trzeba i jej pomóc. 06.04. jest transport 3 suczek z Zamościa do Nowej Soli - bardzo chciałabym, aby sunia pojechała do hoteliku szafirki. Vanilka nie ma nic, bardzo mile widziana wszelka pomoc.
  8. I jeszcze pozdrowienia od Funcika:) - jest wszystko ok, z kotem nawet przyjaźń, z pańciem już też;)
  9. Nie wiem ile suczka ma lat, ani ile czasu spędziła za kratami schroniska. Pojawia się na wielu zdjęciach ze schronu – siwa mordka, smutek, wypatrywanie... Ale to jeszcze nie jej czas, to nie dla niej pojawiła się szansa. I tak kolejny raz, i kolejny wyjazd ze schronu, ale kogoś innego. Zdaję sobie sprawę, że pewnego dnia mogę jej już tam nie zastać. Mogę przyjechać i nie zobaczę już jej siwej mordki i wypatrującego wzroku. I wiem, że będę żałowała, że nie spróbowałam jej pomóc. Bardzo chciałabym znaleźć jej dom i kochającego człowieka, któremu zdąży jeszcze zmienić życie – na zawsze i na lepsze. Pomóżcie mi, proszę. OFEROWANA POMOC DLA SUNI: Stałe : konfirm31 - 30 zł wpłacone (II,III, ) agat 21 - 20 zł wpłacone (II, III, ) mar.gajko - 30 zł wpłacone (II, III) syn i synowa Toli - 100zł wpłacone (II, III, ) agusiazet - 20 zł (przez rok) wpłacone (II, III) Razem: 200 zł Jednorazowe coś - [email protected] + przeniesienie deklaracji( jak Miła znajdzie dom) wpłacone 20 zł coś wygospodaruje - sunnynight - coś - yolanovi wpłacone 30zł irens wpłacone 50 zł wpłata ze Skarpety im. Talkott - 200 zł pozostałość po POli - 250 zł Inna pomoc: Mazowszanka13 - bazarek elik - bazarek imienny onaa - bazarek Nadziejka, Aldrumka - bazarek Banerki : Konfirm31 Gusiaczek SKARBNIKIEM SUNI JEST MALAGOS ROZLICZENIE WPŁYWÓW I WYDATKÓW NA STR 3 Owczareczka ma dom u malagos !!! 17.03.2017 DT stał się DS
  10. Po suni zostały pieniążki i jeśli pozwolicie, to zostawię je nadal pod opieką Alaskan. Neska nie musiała jechać do hoteliku, na pewno przydadzą się dla kolejnej zamojskiej biedy. Na konto fundacji przyszła wpłata od DS Neski - 400 zł - bardzo dziękujemy
  11. Tytuł zmieniony, Neska zadomowiona:) A ja pięknie dziękuję wszystkim za bycie z sunią, za pomoc finansową, bazarki, ogłoszenia, ciepłe słowa, myśli i za ogromne wsparcie duchowe :) DZIĘKUJĘ! Alaskan malamutte bardzo dziękuję za wzorowe prowadzenie księgowości Neski:)
  12. Zmieniam z wielką przyjemnością - zawsze z tym czekam do pierwszych dobrych informacji z DS :)
  13. Oczywiście, ze tak powinno być - łatwiej nam znosić rozstania, jak wiemy, że nasze tymczasy maja się znakomicie:)
  14. Na konto fundacji wpłynęło 150 zł stałej od Grażka 123 (stała za październik)) - bardzo dziękujemy Poproszę fakturę (wspólną z Maxem) 
  15. Ja też miałam wykasowaną liczbę wyświetleń i znowu rośnie - oby zaowocowało to wspaniałym domkiem!
  16. Gutek jest małym, młodym pieskiem, którego „opiekun” porzucił, gdy okazało się, że jego pyszczek zaczął deformować nowotwór. Maluch został porzucony w lesie; musiał błąkać się bardzo długo, bo został znaleziony w stanie skrajnego wyczerpania - wychodzony, odwodniony, z masą kleszczy. Na swoich króciutkch łapinkach jakoś zdołał dostać się do najbliższej miejscowości, niestety nie uzyskał tam żadnej pomocy. Leżącego w trawie psa zauważyła przejeżdżająca autem kobieta. Gutka pokazywałam na wątku zamojskim, tam przekazywałam wszystkie informacje, ale jak powiedziała Havanka – Gutek potrzebuje szczególnej uwagi, a na wątku ogólnym zginie wśród innych psów potrzebujących pomocy. Bardzo chciałabym pomóc temu małemu, przyjaznemu pieskowi, pokazać mu życie bez głodu i poniewierki, ludzką miłość i zwykłą radość z życia. Czy uda się? Pomóżcie mi ratować Gucia
  17. U Neski wszystko w najlepszym porządku - sunia bardzo proludzka rozdaje buziaki na prawo i lewo i już chyba wcale za nami nie tęskni;). Podobnie jak u nas kocha swoje posłanko i biegnie do niego po każdym spacerze, ale w nocy śpi w łóżku i na nic wcześniejsze obietnice p. Zosi, że tym razem suczkę od początku będzie trzeba uczyć spania przy łóżku w psim posłanku;). Dzisiaj córka p. Zosi, która jest lekarzem, zdjęła szwy - wszystko pięknie zagojone, Neskę drażni tylko odrastająca sierść na brzusiu, ale na to potrzeba jeszcze trochę czasu.
×