Jump to content
Dogomania

Tola

Members
  • Content count

    27696
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    26

Tola last won the day on April 22

Tola had the most liked content!

About Tola

  • Rank
    Advanced Member

Profile Information

  • Gender
    Not Telling

Converted

  • Location
    Zamość

Recent Profile Visitors

9787 profile views
  1. Gutek na dzisiejszym wieczornym spacerze
  2. Nikt z nas nie chce narażać psa na niepotrzebny stres i cierpienie. Jeśli tylko okaże się, że nie ma już żadnych szans i pies zaczyna cierpieć - w porozumieniu z lekarzami podejmiemy odpowiednie decyzje. Moje dwie suczki odeszły na nowotwór i wierzcie mi, pozwoliłam im odejść o godzinę za wcześnie, chociaż serce mówiło zupełnie coś innego. Ja tez uważam, że jesteśmy po to, aby pomagać zwierzętom, ale i pozwolić im odejść w odpowiednim momencie bez bólu i cierpienia. Wiem też, ze wszystkie te badania będą kosztować i być może za te pieniądze udałoby się pomóc wielu zwierzętom, które rokują lepiej, ale skoro los postawił na mojej drodze Gutka, próbuję mu pomóc jak umiem najlepiej... Decyzja o eutanazji jest bardzo trudna, dlatego chciałabym, aby była podjęta w momencie, kiedy będzie wiadomo, że Gutek nie ma żadnych szans... Dajmy czas psu i lekarzom.
  3. Gutek przytył 0.5 kg. Pierwsze zdjęcie robione było w piątek, to drugie wczoraj wieczorem. Pies ma wzdęty brzuszek, bo Ewa z dobroci serca próbuje go jeszcze dokarmiać... Usg nic nie wykazało, wszystko jest ok., dzisiaj badanie było powtórzone.
  4. Właśnie wróciłam od Gucia, a TZ jest po długiej rozmowie z wetami - tym razem postaram się jak najdokładniej to wszystko przekazać, bo zdaje sobie sprawę, że tymi i postami o nacieku i sugerowanej eutanazji wywołałam Wasz niepokój, ale tak to jest, jak się pisze, a nie rozmawia ... Gutek ma nowotwór tkanek miękkich, na zdjęciu jest widoczny naciek przy kości, ale jest to naciek zapalny, a nie nowotworowy. Pies dostał tylko jedną dawkę sterydu przed biopsją w celu zmniejszenia wycieku z nosa. Jego obecny stan, aktywność, spory apetyt nie są wynikiem podania sterydu, ale nawodnienia, podawania leków krwiotwórczych, jedzenia. Gucio jest karmiony 6 razy dziennie w małych porcjach, bo rzuca się wprost na jedzenie, a jest zagłodzony. Tz dzisiaj parę razy pytał, czy Gutek cierpi - zachowanie psa i dotychczasowe wyniki badań na to nie wskazują, nie ma podawanych leków przeciwbólowych; jedyny dyskomfort, jaki prawdopodobnie odczuwa to chwilowe trudności w oddychaniu (bierze antybiotyk na ten stan zapalny). Wet w piątek sugerował eutanazję , ale była to raczej sugestia na przyszłość, bo guz nie wygląda dobrze... Na razie wszyscy czekamy na wynik biopsji, tylko wtedy będzie można zadecydować, co dalej...
  5. Dzisiaj dosyć długo rozmawiałam z p. Eweliną (chce zmienić dane adresowe w bazie czipów na safeanimal), opowiadała o postępach Homerka, o jego upodobaniach. Maluch uwielbia wyjazdy do lasu, do rodziców p. Eweliny - lubi miejsca spokojne, bez gwaru; miejski zgiełk na razie omijają z daleka. Okazało się, ze Rudy ma jakieś problemy z serduszkiem, mam nadzieje, ze wszystko będzie dobrze.
  6. Miałam jeden tel. z okolic Poznania w sprawie Vanilki - pan wydawał się bardzo zainteresowany, wypytywał o sunię, oferował pomoc w transporcie kogoś do wizyty. Miał zadzwonić no i nie zadzwonił. Na razie to jedyne zapytanie o sunię, może po majówce będzie lepiej.
  7. Ja też często to wspominam i widzę miny wetów, gdy TZ wparował do gabinetu cały w pajęczynach - ale warto było!,
  8. Ja też mocno zaciskam kciuki za wspaniale domki dla Bobika i Miki - one gdzieś są, może tylko trzeba na nie dłużej poczekać...
×