Jump to content
Dogomania

muzzy

Members
  • Content count

    2178
  • Joined

  • Last visited

About muzzy

  • Rank
    Advanced Member
  • Birthday 10/05/1980

Contact Methods

  • Website URL
    http://www.PsiFotograf.com

Converted

  • Location
    Lublin
  • Interests
    Fotografia
  1. muzzy

    LUBLIN,Dropek ma domek!!Dropek ma domek!!

    Hau! Dzisiejszy poranny spacerek był całkiem ciekawy. Otóż takie jedne krzaczki wydały mi się interesujące na tyle, że postanowiłem je obwąchać. I nie myliłem się, bo jak tylko wsadziłem w nie łepetynę, to na pobliskie drzewo czmychnął z nich kot! No to ja za kotem! Niestety nie na drzewo, bo nie bardzo idzie mi wspinanie się, więc siadłem sobie pod drzewem, zadarłem nos do góry i obserwowałem. I tak siedziałem i patrzyłem... Siedziałem i patrzyłem... Panu się skojarzyło, że wędkarze chyba czerpią radość z podobnego zachowania. Czyli można powiedzieć, że jestem jakby wędkociarzem :) I pewnie mógłbym tak siedzieć i patrzeć jeszcze długo, ale z bloku za nami wyszedł pies i mnie obszczekał. I w ten sposób mnie zainspirował, bo postanowiłem poszczekać na kota. I nie tylko poszczekać, ale i oprzeć się przednimi łapkami na drzewie, coby się trochę do kota zbliżyć. A jak się o to drzewo oparłem, to z krzaków przy drzewie zaatakowała mnie... No normalnie nie wierzę... Jak ją pan nazwał? Gitpsiara? O, mam: gitara! Się na mnie przewróciła nie wiadomo po co :) Ale zupełnie się nie przestraszyłem, tylko po jej szybkim obwąchaniu wlazłem na nią, żeby być jeszcze bliżej kociego obiektu zainteresowań. A włażąc coś tam nawet brzęknąłem :) Jednak nawet dodatkowy schodek w postaci gitary nie sprawił, że kotka złapałem, więc w końcu zrezygnowałem i sobie poszliśmy zostawiając kotka w spokoju. A jak już byliśmy w domu, to sobie pomyślałem, że mogłem na tej gitarze zagrać temu kotku pserenadę i wtedy na pewno by do mnie zlazł! Może następnym razem się uda :) Hau!
  2. muzzy

    LUBLIN,Dropek ma domek!!Dropek ma domek!!

    I u nas byłoby podobnie, ale smycz była za krótka. Więc po chwili było do wyboru: albo wszyscy po suchym, albo wszyscy po rzeczce :-) Wybór, ku niezadowoleniu Dropka, padł na suche, ale jak następnym razem weźmiemy długą, to wszyscy będą szczęśliwi :-)
  3. muzzy

    LUBLIN,Dropek ma domek!!Dropek ma domek!!

    Hau! Mamy w okolicy rzeczkę Czechówkę. I mimo że mieszkamy sobie razem z panem już ponad 9 lat, to nigdy dotąd tam nie byliśmy. Ale dzisiaj postanowiliśmy się tam przejść. I było warto, spotkaliśmy kilka innych piesków i połaziłem sobie po rzece. Co prawda pływać się nie dało, bo woda sięgała ledwo do brzucha, ale i tak podobało mi się na tyle, że bardzo chciałem dojść do drugiego brzegu. Ale miałem pana na krótkiej smyczy i jakoś nie dał się namówić, żeby ze mną wejść do wody. Ale następnym razem weźmiemy smycz rozciąganą i wtedy cała rzeka będzie moja! :) Hau!
  4. muzzy

    LUBLIN,Dropek ma domek!!Dropek ma domek!!

    Hau! Dzisiaj minęło 9 lat odkąd wprowadziłem się do pana. Z tej okazji wrzucam aktualne zdjęcia, coby nikt nie zapomniał, jak wyglądam :)
  5. muzzy

    Hexi i Gacek

    Współczuję...
  6. muzzy

    Hexi i Gacek

    Fajnie, że u Was wszystko w miarę ok. 14 lat to chyba ładny wiek jak na taką kobyłkę :) Pozdrowienia od Dropuchy :)
  7. muzzy

    LUBLIN,Dropek ma domek!!Dropek ma domek!!

    Hau! Pan często robi zdjęcia psiakom szukającym domu. I zwykle w tym celu gdzieś jeździ. Ale ostatnio to modelka przyjechała do nas, więc uznaliśmy z panem, że najlepiej będzie, jak mu pomogę w zdjęciach :) Poszliśmy w tym celu do wąwozu. W wąwozie najpierw spotkaliśmy Miśkę, a zaraz potem przybyła modelka - Masza. To ta czarna, Miśka ta żółta, a Dropucha ta łaciata :) Jak już się przywitaliśmy, to pojąłem, jak wielkim nietaktem jest przebywanie w tak znamienitym towarzystwie nie mając na sobie perfum. Więc kiedy dziewczyny się bawiły, jak poszedłem w krzaki nadrobić to niedociągnięcie. Wróciłem roztaczając piękny zapach kupy (znalazłem naprawdę dobry rocznik :) ), co dziewczynom się chyba spodobało, bo od razu zaczęliśmy się bawić we trójkę. Na zdjęciach nawet widać ślady "perfum" na moim boczku :) Potem pan trochę popsuł mój tak starannie pielęgnowany image zapachowy, bo wytarł mnie śniegiem. Ale chyba dzięki temu w domu obyło się bez kąpieli, bo było tylko wycieranie trzema mokrymi ręcznikami :) A gdyby ktoś chciał zaadoptować Maszę, to niech się kontaktuje z Fundacją Ex Lege. Hau! :)
  8. muzzy

    Hexi i Gacek

    Dobrze wiedzieć, że u Was wszystko dobrze. Pozdrowienia od Dropka, który też już ma na brodzie trochę siwego :)
  9. muzzy

    LUBLIN,Dropek ma domek!!Dropek ma domek!!

    Hau! Dzisiaj moja najlepsza koleżanka Afera przegrała walkę z nowotworem. Nie widzieliśmy się od dawna, bo od paru lat Afera miała problemy ze stawami i nie bardzo mogła biegać. Ale jak dawno temu się bawiliśmy, to zawsze na sto procent, nigdy się nie oszczędzaliśmy. I taką ją zapamiętam.
  10. muzzy

    Hexi i Gacek

    Rzadko ostatnio zaglądam na Dogo, ale jak tylko jestem, to sprawdzam, co u Hexi i Gacka. Można powiedzieć, że dobrze, że nie jest źle. I widać, że lekarz czyni cuda, bo już tak długo Hexi boryka się z nowotworem, a mimo to ma chęć do życia. Oby jak najdłużej nic się nie pogorszyło. Pozdrowienia od Dropka, który też już nie jest tak żwawy jak kilka lat temu :)
  11. muzzy

    LUBLIN,Dropek ma domek!!Dropek ma domek!!

    Dropek w schronisku! Hau! Dobra, spokojnie, nie chodzi o mnie :) Ale kolega baaaardzo podobny do mnie jest w schronisku w Krzesimowie. Pan go trochę wczoraj obfotografował - zdjęcia poniżej. Łatwo można go pomylić ze mną, nie? :) Każdy, kto zechce sprawdzić, jak to jest mieszkać z Dropkiem, ma taką możliwość :) Wystarczy podjechać do Krzesimowa i przygarnąć mojego prawie-bliźniaka :)
  12. Pozdrowienia od Dropuchy, któremu siódma rocznica zameldowania stuknęła w marcu i który waży 10 kilo więcej od Fryzi :)
  13. muzzy

    LUBLIN,Dropek ma domek!!Dropek ma domek!!

    Dropucha może troszkę posiwiał, ale ponieważ fabrycznie ma siwe fragmenty, to nie specjalnie rzuca się to w oczy :) No i dba o, jak to określił Król Julian, "wzrost w kilogramach" :) Przy ostatnim ważeniu w grudniu było ich równo 30. A wczoraj te 30 kilogramów psa tak skutecznie polowało przez szybę na gołębia na balkonie, że zerwało firankę :) Ale na dobre jej to wyszło, bo dzięki temu ją uprałem :)
  14. muzzy

    LUBLIN,Dropek ma domek!!Dropek ma domek!!

    Hau! Spotkaliśmy się niedawno z Szilą i z Amirem. Było dużo śniegu i dużo zabawy :) A do tego moja ululbiona człowiekowa koleżanka rzucała nam patyczki! :) Uwielbiam takie spacerki! Zresztą sami zobaczcie:
×