Jump to content
Dogomania

bp&mikus

Members
  • Content count

    31
  • Joined

  • Last visited

About bp&mikus

  • Rank
    Advanced Member
  1. bp&mikus

    Spacery

    [quote name='zakonna']pies może mieć chory pęcherz, bez badań nie możesz powiedzieć czy jest zdrowy. Po drugie nie każdy pies wytrzyma 12 godzin, to jakaś bzdura, że dorosły pies musi tyle trzymać. A na ostatek, to Twoje odpowiedzi są niegrzeczne[/QUOTE] No powiem szczerze, ze pierwszy raz spotykam sie z czyms takim...pies byl w ostatnich dniach badany ale rozumiem ze po prawidlowych wynikach badan nie moge powiedziec ze pies jest zdrowy :) oto Polska wlasnie :) To jest oczywiste ze nie kazdy pies wytrzyma 12 godzin bez wyjscia i dopisalam ze nie jestem za tym - [B]prosze czytac ze zrozumieniem[/B]. Mysle, ze kazdy z nas przezyl sytuacje gdzie fizyczna niemozliwoscia bylo wyprowadzenie psa w przeciagu 5 czy 6 godzin. Oczywiscie jak sie siedzi w domu i nie pracuje to inna sprawa ale zdarza sie, ze ludzie pracuja zawodowo a w pracy i zyciu roznie bywa ale chyba nie wszyscy to wiedza. I tak z czystej ciekawosci zapytam, ktora odpowiedz byla niegrzeczna?
  2. bp&mikus

    Spacery

    Tak sie zastanawiam evel czy masz moze trudny czas czy cos Ci nie wyszlo...Agresja nie jest dobra metoda rozmowy wiec jak jestes poirytowana to zalatw to najpierw sama ze soba a potem wypowiadaj sie i jak juz napisalam trzymaj sie tematu. A co do krotkowlosego psa...no tak sie sklada ze krotkowlosy nie jest :) piszac w typie psa gonczego mialam bardziej na mysli charakter a nie wyglad. Mysle, ze dodatkowe info sobie daruje. [B]Poprosze o odpowiedzi ludzi troszke bardziej pozytywnie nastawionych do innych i opinie na temat mnie wiecej w stylu FRODKI a nie krytyke w stylu evel[/B]. Dzieki.
  3. bp&mikus

    Spacery

    Oki. Dzieki
  4. bp&mikus

    Spacery

    Dziecko kochane, [B]czytaj ze zrozumieniem[/B] a potem sie wypowiadaj. Jezeli przeczytasz [B]dokladnie[/B] moja wypowiedz na temat 12 godzin to zrozumiesz jej sens :) i z laski swojej jak odpowiadasz to trzymaj sie tematu. W szkole podstawowej tego ucza :) Twoje ostatnie zdanie dotyczy mojego tematu reszta jest dosc zaczepna :) W przyszlosci prosilabym o sensowne wypowiedzi a nie opinie i krytyke.
  5. bp&mikus

    Spacery

    Sorki ale pytalam o opinie dotyczace czestosci spacerow i ich ewentualne konsekwencje typu krotkotrwale trzymanie moczu; nie prosilam o stawianie diagnozy. Ale moge odpowiedziec ze pies jest zdrowy.
  6. bp&mikus

    Czy śpisz ze swoim psem w łóżku?

    mam 2 psy i obydwa spia z nami w lozku pomimo tego ze maja swoje lezanki tuz obok :) Nie ma w tym absolutnie nic zlego ani niemoralnego. Poza tym przytulic sie do takiego kochanego futerka jest tak przyjemnie. Wyjatkiem jest tylko lato. Staram sie nie wpuszczac psiakow do lozka latem poniewaz juz 2 x znalazlam kleszcze w lozku a tego dziadostwa boje sie przerazliwie. W lecie od momentu znalezienia kleszczy w lozku zabraniam moim chlopakom spac w lozku dla wlasnego bezpieczenstwa (powod kleszcze) a niestety mieszkamy obok lasu i mamy potezny ogrodek wiec kleszcze pomimo srodkow ochronnych lapia sie czesto naszych psiakow :(
  7. bp&mikus

    Spacery

    Witam wszystkich, od jakiegos czasu pojawil sie w naszej rodzinie problem spacerow. Nasze psy (11 lat i 1,5 roku) byly wyprowadzane 2x dziennie a popoludnia spedzaja na bieganiu w poteznym ogrodku; wieczorem tuz przed spaniem sa wypuszczane do ogrodka na ostatnie siku. W lipcu 2012 zmarla nasza kochana suczka i niecaly miesiac pozniej w domu pojawil sie ok 1,5 roczny pies- pies z charakterem kota, bardzo niezalezny, gonczy o czym nie wiedzielismy. Zostal znaleziony na ulicy i wzielismy go inaczej trafilby do schroniska. Od jakiegos czasu mniej wiecej od miesiaca dochodzi do sytuacji, ze psiaki sa do 5 x na zewnatrz. Rano - spacer, w poludnie ogrodek, ok 17:30 spacer i 22:00 spacer. I wszystko fajnie tyle, ze zaczyna dochodzic do sytuacji ze nasz nowy pies nie jest w stanie wytrzymac z potrzeba dluzej niz 6 godzin. Wczoraj np. byl w ogrodku o 15:00, o 20:30 zrobil siku w lazience, ok 21.00 byl na spacerze a o 4 rano musialam wstac zeby go wyprowadzic. Dzis podobnie- ogrodek ok 10:00, spacer 14:00, jest 19:00 pies zalatwil sie w domu. Dochodzi miedzy mna i mezem do awantur bo ja uwazam ze im czesciej wychodzi sie z psem tym krocej bedzie umial utrzymac swoje potrzeby. Uwazam, ze pies powinien wytrzymywac do 12 godzin i oczywiscie nie jestem za tym zeby tak bylo codziennie ale czasem zdarza sie ze fizycznie nie ma innej mozliwoscie. Uwazam, ze pies powinien spokojnie wytrzymac do 8 godzin bez wiekszych problemow. Z wiekiem- wiadomo, czas zaczyna sie skracac bo kondycja nie ta, bo choroby i nalezy wtedy dostosowac sie do potrzeb psa ale w momencie kiedy pies jest zdrowy i ma 1,5 roku i nie daje rady to chyba cos jest nie tak? Moim zdaniem problemem jest to ze moj maz dolozyl sie do tego schodzac z psiakami 2x w ciagu 4 godzin czyli o 18:00 i o 22:00 Chetnie zapoznam sie z Waszymi opiniami na ten temat.
  8. Witam!

    Zapraszam Cię na bazarki w sam raz na długie jesienne wieczory.

    Są to bazarki na rzecz Bazyla , który przebywa w hoteliku z behawiorystą , nie ma deklaracji i utrzymuje się tam tylko dzięki bazarkom.

    Na pierwszym bazarku znajdziesz wielką płytotekę - filmy najróżniejszych gatunków , muzykę i gry komputerowe

    http://www.dogomania.pl/forum/thread...do-24-10-20-00

    Na drugim bazarku mamy mega księgarnie 150 książek różnych gatunków , niektóre stare wydaniu już praktycznie niedostępne

    http://www.dogomania.pl/forum/thread...do-24-10-20-00

    Zerknij w wolnej chwili a nóż coś się przyda:smile:

  9. Hej!

    Czy sa potrzebne fanty do licytacji? Jak tak to jakie bylyby najlepsze?

    Pozdrawiam

  10. bp&mikus

    Podroz promem z psiakami z Calais do Dover

    Czesc wszystkim! W tym watku podziele sie z Wami swoja podroza z Calais do Dover zeby kazdy podrozujacy z czteronoznymi dziecmi wiedzial czego sie spodziewac i jak wyglada podroz ze zwierzakiem - konkretnie psem. Tak wiec: Podroz Calais-Dover Czas 1h 30 minut. Firma: DFDS Seaways (najtansza) Bilety kupilismy przez internet. Przed wyjazdem: Pies musi byc: zachipowany szczepiony przeciwko wsciekliznie miec paszport [B]Badanie krwi na potwierdzenie wscieklizny oD 01.01.2012 NIE JEST POTRZEBNE!!!!![/B] Tapeworm treatment-podanie tabletki przeciwko tasiemcom - na 24-150 godzin przed przyjazdem do UK.[B] WAZNE!!!![/B] Bez tego pies nie wjedzie do UK. Oczywiscie lekarz powinien podbic ksiazeczce potwiedzajac, ze pies jest zdrowy koniecznie z data obejmujaca czas 24-150 h przed wjazdem do UK. Dla potwierdzenia przesylam linki w j. niemieckim i angielskim: [url]http://ukingermany.fco.gov.uk/de/visiting-uk/pet-travel-scheme/[/url] [url]http://www.defra.gov.uk/news/2011/06/30/new-rules-pet-passports/[/url] Sama podroz: Podjezdza sie do odprawy gdzie sprawdzane sa ludzkie paszporty nastepnie podjezdza sie do drugiej gdzie sprawdzane sa paszporty jeszcze raz ludzkie i psie :) Po sprawdzeniu paszportu kontrolujacy przekazuje czytnik zeby przylozyc go psu w miejscu gdzie zostal umiejscowiony chip ( w okolicach szyi z boku) i odczyt przekazuje sie z powrotem kontrolujacemu w celu uwierzytelnienia wpisu w paszporcie psa. Na koncu wlasciciele otrzymuja dwustronna zielona plakietke, ktora nalezy umiescic na szybie od wew. zeby byla widoczna. Jest ona oznaczeniem, ze w samochodzie znajduje sie zwierzak. Zdjac mozna ja dopiero po opuszczeniu promu. Dodatkowo otrzymuje sie niebieska plakietke do powieszenia z iloscia psiakow w samochodzie i linia gdzie nalezy sie udac. Psiaki musza niestety zostac w samochodzie. Pasazerowie udaja sie na poklad. Uzywajac wdzieku udaje sie sprawdzic czy z psiakami wszystko ok. Mnie sie udalo dostac do samochodu zeby sprawdzic czy z moimi malymi wszystko ok. Dobrze jest zostawic uchylone delikatnie okna. Podroz z Calais do Dover jest krotsza niz z Dunkierki do Dover dlatego jezeli podrozuje sie z pupilami lepiej zdecydowac sie na Calais. 30 minut robi czasem spora roznice. W drodze powrotnej nawet nie sprawdzano paszportow naszych psiakow. Kontrolerka zapomniala nawet dac nam plakietke z info ze psiaki z nami podrozuja. Dlatego czasem trzeba o tym przypomniec tak na wszelki wypadek. Dobrze jest zaznaczyc na aucie ze zywe stowrzenia sa w srodku. Generalnie podroz byla swietna i relaksujaca. Na wszelki wypadek podalismy naszym chlopcom Rescue dla zwierzat. Czasem warto je miec przy sobie. Sa to srodki homeopatyczne bez alkoholu. Podaje sie 4 krople na jakis smakolyk i zestresowany psiak sie uspokaja. Zycze wszystkim dwunoznym i czworonoznym szczesliwej i relaksujacej podrozy!
  11. bp&mikus

    zoladek, nerki, natura czy cos innego..

    Mozliwe...szczerze mowiac licze, ze Lucky uspokoi sie troszke po kastracji. Chlopak kazdego dnia nas zaskakuje...najczesciej bardzo pozytywnie ale od czasu do czasu zagrania ma nieprzecietne...w kazdym razie jego placz i to, ze malo je troche mnie martwi... bedziemy go obserwowac... moze po prostu musi dorosnac...
  12. Witam, ponad miesiac temu znaleziony piesek ok 1,5 roku trafil do naszego domu. Nie wiem jaka jest jego przeszlosc natomiast jego wyglad i zachowanie swiadcza o tym ze byl psem wiejskim, zaniedbanym- gdy zostal znaleziony (bez obrozki) mial za uszami koltuny zbite w kulki o srednicy ok. 2 cm. Tak samo w okolicy jader. Byl tez przerazliwie chudy. Nie byl psem znajacym jakiekolwiek komendy. Mam wrazenie, ze jest troche dziki. Potrafil raz wyjsc z domu i pojsc tam gdzie chce pomimo ze nikt z domownikow nie wychodzil a drzwi byly uchylone na moment zeby cos sprawdzic. W kazdym razie ostatnio zaczelam sie o niego martwic poniewaz bardzo czesto placze. Rano bywa tak ze ok 8 rano budzi sie i zaczyna piszczec...jakby mu sie nudzilo... po czym jak nie wychodze z nim to zaczyna wymiotowac i takich sytuacji mial juz kilka. Dzis pierwszy raz wytrzymal do 9 rano i nie zwymiotowal. Na poczatku Lucky tez bardzo malo sypial w ciagu dnia max 2 do 3 godzin. Wczoraj bylismy na 3 godzinnym spacerze Lucky byl puszczony po czym chwile po powrocie zaczal piszczec. Ostatnio tez czesciej czuje zapach moczu jak i jakis inny nieprzyjemny zapach.... Lucky nie zalatwia sie w domu tego jestem pewna. Wybiegu ma dosc sporo poniewaz mamy duzy ogrod gdzie nasze psy moga wybiegac i sie bawic. Lucky jest tez psem gonczym...poluje na wszystko co sie rusza. Zastanawiam sie czy jego zachowanie - bardzo czesty placz w domu- tlumaczony przez nas jako nuda - jest faktycznie nuda czy moze objawem chorobowym. Nasze psy dostaja jedzenie 3 x dziennie i w miedzyczasie przekaski ale Lucky je gl. wieczorem. Jest ciagle bardzo szczuply i tak jak napisalam ostatnio czuje czesciej mocz - w jego poblizu. Bylismy u weterynarza w Krakowie i Lucky mial robione badania. Wszystko bylo dobrze.Lekarz nie powiedzial niczego co byloby niepokojace. Lucky jest niekastrowany - (jeszcze nie). Czy mam powody do zmartwien ze wzgledu na piszczenie? Czy moze jego zachowanie moze byc zwiazane z nadaktywnoscia (ADHD), mlodoscia i hormonami czy moze jest objawem chorobowym? Bede wdzieczna za wszelkie sensowne sugestie.
  13. bp&mikus

    Reakcja alergiczna na Advantix czy stres?

    Hmmm to wszystko jest bardzo dziwne...dzis jest pierwszy dzien gdzie Willy w ogole sie nie drapal... wprawdzie czekam na polecony przez Ciebie szampon ale sie poprawilo i mam nadzieje, ze juz tak zostanie... A co do frontline zakrapiam nim moje psiaki frontlin´em od ponad 3 lat i nigdy nie bylo problemow alergicznych. Niewykluczone, ze advantix+ nowa sytuacja+stres spowodowany nowym psem+zmiana miejsca+pchla zmiksowalo sie ze soba i dalo taki efekt...Bede Willka obserwowac i licze ze wszystko bedzie dobrze...Trzymajcie kciuki zeby Willus czul sie znowu dobrze i byl znowu szczesliwy. Dzieki
×