Jump to content
Dogomania
  • Announcements

    • Admin

      Regulamin Forum   12/31/16

      Dogomania na Facebooku
      https://www.facebook.com/groups/DogomaniaPL/    

Cybulka

Members
  • Content count

    127
  • Joined

  • Last visited

About Cybulka

  • Rank
    Advanced Member
  • Birthday 08/21/1984

Contact Methods

  • Website URL
    http://nie-taki-pies.blogspot.com
  • Skype
    cybulka84

Profile Information

  • Gender
    Not Telling

Converted

  • Biography
    Jestem marketingowcem i hodowcą-amatorem rasy JRT :) W związku z moją pasją, prowadze bloga o psach.
  • Location
    Warszawa
  • Interests
    psy, narty, szkic, film
  • Occupation
    korporobot
  1. Serdecznie zapraszam do wzięcia udziału w konkursie - do wygrania bardzo fajna maszynka do domowego strzyżenia psa + akcesoria! Więcej info o maszynce TUTAJ ZASADY: Wyślij zdjęcie swojego psa „przed” i „po” przemianie – obojętne czy dotyczyć ono będzie brudny/czysty, mokry/suchy czy owłosiony/ogolony. Chodzi o jego „metamorfozę”. Niezależnie, czy zrobił ją fryzjer, czy Ty sam. Zasady konkursu są proste: wszystkie zdjęcia wrzucam na fanpage bloga i fani głosują. Ten, kto zdobędzie najwięcej lajków wygra maszynkę WAHL ShowPro Zdjęcia proszę nadsyłać mailowo ([email protected]) bądź bezpośrednio na Fb. Zgłoszenia przyjmuję do 05 maja! 06 maja (piątek) publikuję galerię zdjęć konkursowych na fanpage’u bloga i po tygodniu, czyli 13 maja ogłaszam zwycięzcę*!!! *w przypadku kilku zgłoszeń o tej samej ilości głosów sama spośród nich wybieram kto wygra.
  2. W swoich ocenach zawsze staram się być obiektywna. Często jednak bronię Związku Kynologicznego w Polsce, ponieważ szanuję tę organizację i uważam, że jest jedyną godną uwagi, jeśli chodzi o kynologię i hodowle psów rasowych w Polsce. Niestety artykuł „W obronie praw zwierząt” napisany przez Tomasza Borkowskiego, zamieszczony w ostatnim  numerze kwartalnika ZKwP „Pies”  doskonale pokazuje, jak głęboki problem ma ta organizacja z zaślepieniem, które nie pozwala jej dostrzec bardzo istotnego problemu. Problemu, który sprawia, że coraz więcej osób bierze pod rozwagę kupno psa w konkurencyjnych organizacjach, o których ZKwP nawet nie myśli jak o jakimkolwiek zagrożeniu nadal uważając się za monopolistę. Jestem zdziwiona, że artykuł prezentujący takie podejście w ogóle ukazał się w druku. Oto mój komentarz do niego:  Komentarz do artykułu „W obronie praw zwierząt” (Kwartalnik PIES, nr 01/357/2015)   Czytaliście już może ten tekst?
  3. Ciekawy blog o psach

    Po to jest przecież subskrybcja :) Albo G+, Albo Fb. Nieregularne pisanie na blogu wcale nie jest złe i całkiem popularne, jesli mowa o amatorskich blogach. Wszystko przecież zależy od wolnego czasu lub tego, co się dizeje na bieżąco.
  4. Ciekawy blog o psach

    Bardzo dziękuję za miłe słowa, tak ogólnie :) Ja ostatnio ubolewam, lecz po urodzeniu synka mam niewiele czasu na swobodne pisanie. W dodatku miesiąc temu zepsuł mi się komputer - od wtorku na szczęście będę miała nowiusieńki - na pewno szybko nadrobię zaległości tym bardziej, że mam masę rozgrzebanych, szalenie ciekawych artykułów... Musze to tylko pospisywac i poskładać.   Jeśli chodzi o design mojego bloga to będę nad tym pracować. Może zechcesz mi pomóc? Jeśli tak, to skontaktujmy się mailowo. Mam też wykupioną (rok temu!) własną domenę, na którą chcę go przenieść. Tu też potrzebowałabym pomocy...   Chciałabym 100% wolnego czasu poswięcać blogowi (jak kiedyś), ale teraz już się nie da. Mam nadzieję chociaż na 1 tekst raz na tydzień lub dwa. Myślę, że to wystarczy, bo drobniejsze tematy na bieżąco rozgrywają się na Fb ;)
  5. Ciekawy blog o psach

    Tak, blogosfera robi się coraz popularniejszym narzędziem marketingowym. Ja nie chciałabym komercjalizować swojego bloga, dlatego oferty bardzo dokładnie przebieram i wybieram tylko te tematy, które po prostu wydają się mi ciekawe lub potrzebne. Przykładem może być park dla psów Butchersa czy miesiąc zdrowych zębów Pedigree.  Jednak fakt, zbyt dużo bloggerów gubi się w niepoważnych zleceniach i zawala swoje blogi gadżetami... a content gdzieś znika ;)
  6. Mnie tez się wydaje, że musi... Ale to dobrze, niech się przyzwyczaja!
  7. No tak, ale jak jesteś w mieście i masz coć do załatwienia to sztywny transporter nie będzie praktyczny do zabrania ze sobą, a torba jak najbardziej. Nie widzę w torbie nic złego - sama mam dwie dla Lolki (jedną zawsze wożę w samochodzie na wypadek gdybym np. potrzebowała pójść do sklepu czy zjeść coś w knajpie, gdzie psy trzeba np. trzymać na rękach lub mają zakaz wstępu. Zatem nie noszę jej w tym - chyba, że chwilowo muszę. Dla niej to bez różnicy - i tak sobie leży. A jadąc komunikacją miejską nie trzeba nic nosić, bo przewieszasz przez ramię i zapominasz ;) Także torba jakoś sam środek transportu - jak najbardziej tak, moim zdaniem ;)
  8. No to przywali i co się stanie? Z psem w kagańcu masz pełne prawo jechać autobusem czy tramwajem jak inni :)
  9. Ale reakcje na kaganiec, czy jego brak?
  10. Pierwszy rodowodowy szczeniak

    Mogę wypowiedzieć się w tym temacie. Jeśli chcesz sprowadzić z zagranicy psa na wystawy, to musisz wiedzieć, że jest mała szansa, że ktoś sprzeda ci "ot tak" dobrego psa. Hodowcy swoje najlepsze psy najchętniej zatrzymują w karju lub sprzedają tylko zaufanym osobom. Bo jeśli sprowadzasz psa, to warto z dobrej hodowli po dobrych rodzicach. Jeśli znajdziesz taką hodowlę i takie krycie, to jako "anonimowa" osoba nic nie zdziałasz - dostaniesz ewentualnie jakiegoś niezarezerwowanego szczeniaka, który jest wolny ( a i tak zapłacisz sporo, bo w euro). W najlepszych hodowlach na psy są zamówienia, chętni hodowcy z innych krajów czekają latami. Zatem by coś w tym temacie wskórać - musisz "wydreptać" sobie ścieżkę. Czyli: jeździć na wystawy, rozmawiać z ludźmi, budować kontakty, pisać maile, komunikować się na Fb itp. Oni musza Cię "widzieć" i wiedzieć, że jesteś zainteresowana wystawową karierą na poważnie. My z mężem od kilku lat odwiedzamy światowe i europejskie wystawy (nie wspominając o międzynarodówkach w Pl) po to, by obserwować psy, hodowle i budować znajomości. Dzięki temu udało nam się dotrzeć do wielu osób, które najprawdopodobniej nie odpisałyby nam nawet na maila  ;) A psa planujemy dopiero za 2 lata, zatem cały proces "poszukiwania" zajmie nam łącznie 6 lat. A i tak nigdy nie ma pewności, jakiego szczeniaka dostaniesz i co z niego wyrośnie. Natomiast nie pokazując się na wystawach i nie budując relacji masz nikłe szanse na dobrego psa z innego kraju. Chyba, że kupisz cokolwiek ze względu na  np. ciekawe linie (pochodzenie) i będziesz liczyć, że się uda. Bo tak też się robi.
  11. Jak przemówić do rozumu znajomej?

    A ja uważam, że można coś zrobić. Mi udaje się nieustannie "nawracać ludzi", po to z resztą stworzyłam swój blog :) Po pierwsze: ważne jest, by postępować z nimi delikatnie i w miarę nieinwazyjnie. Im bardziej naciskamy na osobę przekonaną o swojej racji, tym bardziej ona zamyka się na argumenty.   Musimy pamiętać, że takie osoby nie znają się na kynologii i nie bardzo pojmują sens psa rasowego. W tym celu napisałam artykuł: "Które z organizacji kynologicznych są nic nie warte?". Podobno jest dobry i faktycznie cieszy się ogromnym zainteresowaniem do dzisiaj. Na wstępie poleciłabym przeczytanie go znajomej tym bardziej, że wyjasniam tam sens istnienia organizacji kynologicznych. Potem poleciłabym tej osobie przeczytanie artykułu "O co chodzi z tym rodowodem?" aby mogła zrozumieć, skąd jest ten SWKiPR.   Na koniec zaoferowałabym takiej osobie swoją pomoc w znalezieniu pieska z dobrej hodowli, niekoniecznie superdrogiego.   Może nie uwierzycie, ale to naprawdę działa, tylko trzeba "po dobroci", nie nachalnie i wykazując wolę współpracy. Do mnie mnóstwo osób zgłasza się z "problemem" małego budżetu i jakoś dajemy radę. Albo dłużej czekają na pieska, albo daja się przekonać o dozbieraniu 500 pln i zakupie psa ze sprawdzonego i uczciwego źródła.   Nie wolno nam się poddawać w edukowaniu nieświadomych ludzi.
  12. Po udostępnieniu przeze mnie tego artykułu na fanpageu bloga wywiązała się dynamiczna dyskusja. "Pies w komunikacji zawsze w kagańcu. Bez względu na wagę i rasę"   Sprowokowała mnie ona do napisania odnośnie innego problemu: jak jest postrzegany pies w kagańcu. Pies w kagańcu to AGRESORRR? Zapraszam do przeczytania obu i do komentarzy, co Wy sadzicie na ten temat?
  13. Krzywica u szczeniaka ONka?

    Nie mam, ale zaraz postaram się mieć. Musi być jak stoi? bokiem czy przodem?
  14. Krzywica u szczeniaka ONka?

    Nie, bo to był jakiś wieśniacki weterynarz, który mógł pierwszy raz widzieć rasowego ONka na oczy. Pojechali do niego, bo akurat termin szczepienia mieli (a to były okolice Helu). Dlatego chcemy się upewnić u kogoś, kto ma pojecie. Tamten chlapnął tą diagnoze na podstawie wyglądu psa i przepisał od razu witaminę D.
  15. Krzywica u szczeniaka ONka?

    Hej, czy możecie polecić jakiegoś specjalistę w Warszawie, do którego można się wybrać celem zweryfikowania krzywicy u szczeniaka ONka? Chodzi o 13 tygodniowe szczenię - lekarz weterynarii na wsi (podczas urlopu) powiedział, że ma straszną krzywicę i że jest za chudy, wg właścicieli i nas jest ok. Chcielibyśmy iść z nim do specjalisty z prawdziwego zdarzenia. Będę wdzięczna za podpowiedź, sprawa pilna.
×