Jump to content
Dogomania

Marudzia

Members
  • Content count

    18765
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Marudzia last won the day on September 24 2015

Marudzia had the most liked content!

About Marudzia

  • Rank
    Złotoryja

Profile Information

  • Gender
    Not Telling

Converted

  • Location
    dolnośląskie
  1. Przepraszam, że znów trochę mnie nie było - ciut przedłużył mi się wyjazd i na dodatek co rusz jakieś kocie nieszczęście się trafia :( - nie dość, że nasze chorują ( Kota i to nowe czarne, które nadal kaszle - jednak nicień płucny i chyba jednak astma:( ), to mamy nowego 2 mies maluszka, następny znaleziony na srodku drogi niestety nie przeżył :( do tego starszawy czarny z wygryzionym przez psa karkiem :(. I to wszystko w ciągu chyba 2-3 tygodni. Czarny starszy znalazł fajny domek, ale koszty w lecznicy zostały. Ale widzę, że Anica czuwa :) Część pieniędzy zebrana u mnie jest już u Danusi. Ostatnie wpłaty do Cancer przed chwilą dopisałam w rozliczeniu.
  2. Przelałam do Danusi 215zł, czyli to co nazbierałam u siebie.
  3. Małą odebrałyśmy - jest na dwóch antybiotykach, w płucach są zmiany zapalne, ale do końca nie wiadomo, czy zachłystowe, czy wywołane przez nicienie ( wynik kału ma byś w poniedziałek). Mała Kota na mnie obrażona -ubrałam ją w rękaw mojej bluzki ;) - mimo że ma sporą nadwagę i dopiero drugi dzień po amputacji, sprytnie ucieka przede mną na trzech. Najgorsze te upały, bo to ani gojeniu, ani problemom płucnym nie służy :(
  4. ,Dopisałam wpłatę 30 zł od alex260503, już na koncie Danusi. Zaraz podeślę konto Cancer. Kilka dni mnie nie było - jak się sypie, to się sypie :( Od poniedziałku praktycznie codziennie jesteśmy u weta z trójką kotów. Nasz drugi co do długośći bycia z nami kot ( 12 lat), nasza Mała Kota w środę miała amputowaną przednią łapkę z pow. nowotworu kości, w czwartek rwanie resztki zębów u Afryki a teraz czekam na odbiór po zdjęciu płuc, naszej ostatniej znajdki po sterylce aborcyjnej - od tygodnia choruje, nie je, osłuchowo są zmiany nad płucami, duszność, codziennie latamy na antybiotyk ( niby to takie małe, a aby podać zastrzyk potrzeba minimum 3 osób :( ). Boję się o małą, bo mimo leczenia jest stopniowo tylko gorzej :( Do tego sama od wtorku lecę na antybiotyku . Trzymajcie proszę mocne kciuki za nasze Nowe Czarne czyli Ejmi.
  5. Oczywiście :) Podeślij proszę na pw adres do wysyłki. Poszukam, zapakuję, wyślę i podam łączny koszt i nr konta .
  6. Nocą też do góry:) Przy okazji poproszę numerki 11,12 i 14 - i przesyłkę nierejestrowaną.
  7. To pewnie z tego powodu wylądował na ulicy :( Ciut podobnie zachowuje się moja Zołza - śliczna, drobniutka kicia. Jak ją brałam z ulicy byłam pewna, że wysterylizuję i szybko znajdę dom. Okazało się, że owszem śliczniutka, ale niedotykalska - na widok ręki od razu startuje z pazurami. Z tym, że z nią o tyle łatwiej, że jest przewidywalna. Do teraz nie mogę wyjść ze zdziwienia, jak udało mi się ją wnieść na rękach na drugie piętro :) - przypuszczam, że na tyle zależało jej na znalezieniu domu, że umiała się zachować ;) Isiaku, a może go coś boli i dlatego tak reaguje? Z tego co piszesz, nie wynika to z lęku, dziwnie to wygląda.
  8. Całość na konto Cancer. To co wysyłam od siebie, zbieram na swoje konto, Ania podaje od razu nr konta Danusi.
  9. Kochane dziewczyny, bardzo dziękujemy
  10. Przystojny ten Jegomość :) O Rico też poczytałam. Widzę, że mamy takie samo ,,szczęście" do znajdowania kocich bied. Tej samej nocy, gdy odchodził Szeryf, u córki w pokoju szalało czarne znalezisko - malutka bezdomna czarna kicia z wioski, w wysokiej ciąży, świeżo po sterylce aborcyjnej. Teraz już całkowicie wybudzona okazała się przemiłą i bardzo spokojną kicią. Tylko że na razie syczy na resztę naszych kotów. Mam obawy, że zostanie u nas ;) Nowe czarne - Nasz Szeryf [*] -
  11. Przesyłki ode mnie poszły. Przepraszam, ale konto i koszt podam w niedzielę ( rano wyjeżdżam , wrócę w niedzielę). Pouzupełniam też wtedy wszystkie wpłaty, które doszły do Danusi. Dziś nie mam głowy, po 13 latach z nami odszedł nasz Szeryf, nasz pierwszy kot, przywódca stada :(
  12. Dobry wieczór :) Proszę nr 30. Hop do góry !
  13. Myślę, że nie ma problemu :) Ten fant jest u Anicy ( jakoś dziwnie mi się odmienia :) ), więc wszelkie formalności po jej powrocie.
×