Jump to content
Dogomania

wilczyca

Members
  • Content count

    1125
  • Joined

  • Last visited

7 Followers

About wilczyca

  • Rank
    Advanced Member

Converted

  • Biography
    kocham wszystkie czterołape :))
  • Location
    kraków
  • Interests
    psiaki

Recent Profile Visitors

837 profile views
  1. wilczyca

    mastocytoma

    moja sunia ma zdiagnozowaną mastocytomę (GR 3). Chciałam się zapytać, czy ktoś miał psiaka z tą chorobą, i czy może mi powiedzieć ile psinka żyła? Niestety, wiek i zmiany wielonarządowe uniemożliwiają zabieg usunięcia guza, który utworzył się na nodze. Dlatego też prosiła bym o odpowiedź, ile mniej-więcej mogę się jeszcze cieszyć moją sunią
  2. wilczyca

    Zakup psa

    hodowla o której piszesz, należy do SWKiPR , czyli do jednego ze stwoarzyszeń powstałych po 2012r. Więc poniekąd twoja obawa jest słuszna.
  3. wilczyca

    Zabawki

    nie musi, ale przynajmniej powinien posiadać (w sensie być nauczonym) tą umiejętność.
  4. wilczyca

    Brandox hodowla opinie

    czy szczeniaka kupiłas z ogłoszenia na olx? Bo takie ogłoszenie tam znalazłam (co prawda już niealtualne). Ten brandox "należy" do FHZR (Fanklub Hodowców Zwierząt Rasowych). Więc jeśli to chodzi o tą hodowlę, to to nie jest nawet związek czy stowarzyszenie. Dawniej ta "hodowla" nazywała się Wald-dingo. Opinie nie były dobre (sprzedawali chore psy), więc zapewne dlatego też zmienili nazwę. Przypuszczam że nie masz żadnego dokumentu potwierdzającego rasowość psa. Zatem jak zresztą sama stwierdziłaś nie posiadasz psa rasowego, tylko jakiegoś podobnego. wiesz, tu będę trochę przykra. Tyle się mówi, pisze na różnych psich forach, czy na fb. Przestrzega się przed różnymi stowarzyszeniami, klubami itp. Wystarczy trochę poszukać i poczytać, popytać znajomych (niektórzy mają wiedzę na temat rasowców i wiedzą na co zwracać uwagę). Ale większość osób zainteresowanych kupnem, nie chce szukać i czytać, bo po co tracić czas na zdobycie wiedzy na temat. A potem jest wielkie rozczarowanie, bo albo psiak choruje i często kończy żywot, albo nie jest tym upragnionym rasowym psiakiem, a zaledwie go przypomina. To tyle z mojej strony, mam nadzieję ze psinka mimo iż nie jest w pełni rasowa, będzie się zdrowo chowała, i będzicie się sobą cieszyć przez długi czas
  5. wilczyca

    Mój pies jest agresywny

    jeśli "zbiera" różne rzeczy na spacerach, to dla bezpieczeństwa ubieraj kaganiec. Czy zna jakieś komendy?
  6. w ostateczności, (choć nie pochwalam tego typu rozwiązania) możesz się zaopatrzyć w smycz łańcuszkową. Ale w pierwszej kolejności zastosuj porady Sowy
  7. wilczyca

    Szczeniak gryzie

    a czego innego chcesz oczekiwać od 2.5miesięcznego szczeniaka? CYTAT (twój inny post) - "Mój 2.5 miesięczny szczeniak jest agresywny gryzieniem szczkaniem i warczeniem próbuje wymusić na nas np Żebyśmy mu coś dali np jak szykuje mu jedzenie szczeka i niecierpliwi się albo gdy chce się bawić i gryzie próbując zwrócić uwagę ja mówię stanowczym głosem (ale nie krzycząc) nie wolno gryźć a on zaczyna warczeć i szczekać jak nauczyć go że jeśli będzie gryzł i szczekał nic nie osiągnie jak zabieram mu coś czego nie może gryźć to samo i jak zyskać sobie jego szacunek" - Psy nie rozumieją ludzkich słów, nie rozumieją co oznaczają nasze zakazy czy oczekiwania. W tym wieku, szczeniak wszystko co jest nowe, poznaje zarówno węchem jak i zębami. Jest to wrodzone,naturalne zachowanie. Zamiast złościc sie na niego, że cię nie słucha, naucz się wyprzedzać jego zachowania, i zacznij zacznij go uczyć poczynając od .... chwalenia. Widzisz że psiak robi coś dobrze, czyli tak jak tego oczekujesz, to go chwalisz. Jeśli zaczyna robić coś czego nie akceptujesz, to od razu przerywasz zachowanie (nie, fe, czy jakieś inne słowo).
  8. wilczyca

    Blagam o pomoc!

    popieram całkowicie to,co pisze Sowa. Ale jeszcze ze swojej strony, zaproponowała bym zmianę poprzez wydłużenie czasu wyjścia z psiakiem. Nawet jeśli to jest mały pies, to te pół godziny, to stanowczo za mało. rozumię że ten spacer o 18.45 jest ostatnim spacerem? Spróbuj z nim wyjść jeszcze przed 21 skoro o tej porze już jest nasikane. A jeśli nie kładziesz się zbyt wcześnie, to idź jeszcze na jeden spacer ok 22 - 23. problemem może być również i to, że karmisz psa przed wyjściem na spacer. Pies załatwia się rano "po nocy". To co dostał do zjedzenia zanim wyszedł na spacer, zaczyna dopiero trawić po ok. 2 godz. Więc takie szybkie wyjście (12 wyjście na szybkie siku), skutkuje tym ze psiak nie zdąży się dobrze załatwić. Kolejne wyjście jak piszesz o 14.30 i przed tym wyjściem rozumię że dostał posiłek tu niestety jest potrzebny spacer pomiędzy 17 a 18. Pies musi się załatwić, żeby mógł wydalić to, co zjadł o tej 15. nawet jeśli nie jest to kupa, tylko siku. Dobrym rozwiązaniem jest też nauka przy pomocy klikera, Klikasz i chwalisz (radosnie jak byś wygrała milion w totolotka) jak tylko psiak się załatwi. Jak już "załapie" załatwianie się stopniowo wycofujesz ów kliker zostawiając pochwałę. Możesz również w momencie jak psiak zię załatwia, poprzec tą czynnośc słowem (może to być siku, kupa, albo jakie kolwiek słowo wypowiadane w trakcie) takie żeby pies je zaczoł kojarzyć z czynnością fizjologiczną. Fakt jest to trochę długo trwałe, ale potem jak psiak załapie, i wypowiesz to słowo, psiak skojazy je z czynnością załatwienia się
  9. wilczyca

    Adoptowany pies

    psa do nowej karmy należy przyzwyczaić, a nie dawać od razu. Należy do "starej" karmy dodawać nową, stopniowo zwiększajęc jej ilość, a starą zmniejszając. Tak przez kilka dni, aż do całkowitego przestawienia na nową. Dlatego jeśli wprowadziłas od razu nową karmę, psiak mógł tez w ten sposób zareagować na nagłą zmianę.
  10. wilczyca

    Inne sposoby na „daj łapę”

    psy też samoistnie podnoszą łapę. Możesz to wykorzystać
  11. wilczyca

    Agresywność i duże pobudzenie

    ja myślę, że ma zbyt mało rozrywek a mnóstwo energii. I w/g mnie, to "uciekanie", to nic innego jak próba zachęcenia cię do zabawy. gryzienie to dla niego sposób na poznanie świata, rozładowanie energii, no i przede wszystkim sprawdzenie granic do jakich może się posunąć. a czy w zamian podsuwasz mu jakieś szarpaki? można i nawet powinieneś. To jest czteromiesięczne szczenię, więc już na tyle duże, że trzeba. Czy w jakikolwiek sposób sie z nim bawisz, lub próbujesz choć potrenować nawet najprostrze komendy? Czy coś od niego wymagasz? ruchy kopulacyjne, to nic innego jak pragnienie rozładowania napięcia emocjonalenego, stresu. Psiak nie ma jasno wyznaczonych "granic", nie wie co mu tak naprawdę wolno, a czego nie. I na dodatek jeszcze potęgujesz jego frustrację, stres poprzez odizolowywanie. Piszesz - i dziwisz się, że atakuje? Jest odizolowany, od was. Piętro zaczyna traktować jak swój teren i tego terenu bronić. A dlaczego musisz go na polu pilnować? Zainteresuj go czymś - jakąś zabawką. Jeśli się nią znudzi, zastąp ją inną, albo w zabawie uczgo posłuszeństwa (choćby przywołania, siadania) przypuszczam, ze nie został nauczony szacunku do ludzkiej reki, wręcz przeciwnie (ale to moje przypuszczenie). Z tak młodym szczeniakiem można zrobić wszystko. Potrzeba tylko odrobiny cierpliwości i konsekwencji. No i najwazniejsze, zacznij z nim pracować tylko na pozytywnym wzmocnieniu. Negatywne zachowanie zastępuj pozytywnym. Nie chcesz gryzienia reki, podsuwaj gryzak, poszarp się z psem, pokaż mu ze to lepsze/fajniejsze/ ciekawsze zajęcie, za każde nawet najdrobniejsze zainteresowanie się gryzakiem a nie twoja ręka sowicie nagradzaj.
  12. wilczyca

    Labrador agresja do psów i radość po ataku

    to zależy jaka rasa
  13. wilczyca

    Adoptowany pies

    na workach jest podana przybliżona ilośc karmy jaką pies może/powinien zjeść. Psy są różne, jeden zje więcej, inny mniej. Musisz obserwowac psiaka podajęc mu większą ilość karmy, czy jest w stanie ją zjeść. Jeśli okaże się za dużo, wówczas zmniejszasz dawkę, a jeśli zbyt mało i pies po zjedzeniu nadal szuka w misce, wówczas powinnaś zwiększyć podawaną ilość. Tym bardziej że to młody psiak i cały czas rośnie
  14. wilczyca

    Technik weterynarii czy warto?

    to musiało być dawno. Bo wiedza jakoś zatrzymana, utknęła na pewnym poziomie
  15. wilczyca

    czy ktos wychwal szczeniaki na bozicie?

    wiesz w schronisku psy nie mają wyboru odnośnie podawanego jedzenia. I mogło by się wydawać że dostając m.in. bozitę, powinny pochłaniać ją jak jakiś frykas. A było odwrotnie, niechętnie ją jadły (niektóre wogóle nie ruszały), wyjątkami były psy ogólnie "żerne", więc takim psiakom nie przeszkadzało to że jedzą bozitę, ważne było że jedzą
×