• Announcements

    • Admin

      Regulamin Forum   12/31/16

      Dogomania na Facebooku
      https://www.facebook.com/groups/DogomaniaPL/    

dwbem

Members
  • Content count

    426
  • Joined

  • Last visited

About dwbem

  • Rank
    Advanced Member
  • Birthday 11/02/40

Converted

  • Location
    Warszawa
  • Interests
    Psy, książki i inne
  • Occupation
    Bankowiec informatyk obecnie emerytka
  1. No właśnie. Jeżeli masz rasowego psa i chcesz, żeby takim pozostał, nawet tak na wszelki wypadek to powinnaś go zarejestrować i wyrobić rodowód. Wtedy możesz go wystawiać, robić papiery hodowlane i ew. kiedyś pokryć również rodowodowym psem. Wybór psów jest duży, Związek nie zmusza do krycia wybranycm przez Związek psem. Najwyżej doświadczeni hodowcy lub sędziowie pracujący w sekcji rasy mogą doradzić. Jeżeli znudzi cię zabawa w wystawy i hodowlę możesz się ze Związku wypisać, członkiem nie musi się być dożywotnio. Ja jestem bo mnie to bawi choć już nie wystawiam i nie hoduję ale pomagam innym. Zw.Kyn. jest jedynym czlonkiem FCI i ma prawo wystawiać prawdziwe rodowody i kontrolować hodowle, wystawy też są dla psów zarejestrowanych i na wystawach zdobywają uprawnienia hodowlane.
  2. Piesio śliczny ale czy zamiast szukać karmy nie zdrowiej dla rosnącego szczerniaka byłoby karmienie go tak, jak się psu należy czyli mięsem oczywiście z dodatkami? Karma Husse ma chyba sporo zboża w składzie, jeżeli już musisz karmą czego ja osobiście nie uznaję to wybierz dobre beżzbożowe. Ew. dobre puszki mięsne np. z Zooplusa. I przy okazji pytanie - dlaczego nie lubicie pani Suminskiej, to dobra kobieta kochająca i rozumiejąca psy jak mało kto, całe życie zbiera bezdomniaki, pomaga im. I nie mówi glupot, mowi prawdę tylko trzebachcieć ją i psy rozumieć.
  3. Zgubiłam ten wątek bo tyle jest bied do wspomożenia ale proszę o konto to po pierwszym spróbuję podesłać parę groszy. Sama mam niewiele mniej lat niż ta pani i trzy spore psy na utrzymaniu ale staram się na ile daję radę pomagać takim biedakom.
  4. Rany boskie, ten szczeniak powinien być natychmiast odebrany tej dziewczynie. Ona jest nienormalnas, po co jej pies, to nie pluszowa zabawka. Szczeniak potrzebuje dużo ruchu, kontaktu z ludźmi, w dodatku jest to rasa prscująca i bardzo ruchliwa. Zróbcie coś, żeby oddała tego szczeniaka normalnym ludziom. Ma yorka to powinno jej wystarczyć. Chyba ona jest sadystką bo lubi się znęcać nad żywym, młodym stworzeniem. Może by trak ją zamknąć na 21 godzin w ciasnej klatce. I gdize się ts bieda załatwia przez tyler godzin, leży w odchodach?
  5. Haha, mnie też by się takii przydał bo mam jedną suczkę, która wrzaskiem usiłuje na mnie wymuszać dawanie smakołyków i nic nie jest w stanie ją uciszyć, dopiero założenie kagańca zamyka jej pycho choć kaganieć tak naprawdę nie przeszkadza w szczekaniu.
  6. Przykre, że nie udało się yuratować suni ale to nie wasza wina dziewczyny tylko tej durnej właścicielki. Takie osobynie powinny mieć psów. A sunia w tym wieku nie miała zbyt wiele szans na przeżycie po tak ciężkiej operacji i długiej wcześniejszej chorobie bez pomocy tej pani.Jak na ta\ki stan to i tak długo żyła, chciałabym żeby moje żyjące w dodskonałych warunkach tyle żyły bo większość zabijał mi rak często nawet młode. Więc nie róbcie sobie żadnych wyrzutów, zrobiłyście wszystko co było możliwe i chwała wam za to.
  7. Jeżeli pies jest zdrowy i w dobrej formie tomyślę, że można kryć. Szczególnie jeżeli jest to rasa z tych mniejszych bo one żyją dużo dłużej w dobrej formie niż psy ras dużych i olbrzymów.
  8. Ciekawe, wiele psów jest uczulona na kurczaka a na indyka nie. Ale jak widać bywa.Radzę karmić po domowemu a jak karmy to te wymienione wyżej, Są bezzbożowe, mają różny skład więc można omijać indyka. Polecam też puszki - Animonda Gran Carno lub Rocco. Można kupić w Zooplus. O tej Ziwi pierwszy raz słyszę a skoro jest tak droga to nie musisz się jej trzymać.
  9. Jak mają biegunkę to na razie odpuść, wystarczy im biały serek. Może jak podrosną to zaczną przyswajać. Nic na siłę. A galaretka to świetna rzecz choć trochę roboty jest. Ja swoim od czasu do czasu gotuję albo ćwiartki kurczaka albo skrzydła i podudzia z indyka i też mam trochę roboty z obieraniem od kości i krojeniem mięsa ale jak potem patrzę jak wcinają ze smakiem to nie żałujętej roboty.
  10. Mam pytanie- gdzie mieszkaszbo jeżeli w Warszawie lub okolicy to mam weta od ponad 30 lat,kocha koty i przyjeżdża do domu jak sięgo o to poprosi tylko wtedy towięcej kosztuje, niestety.

    1. joanka40

      joanka40

      Serdecznie dziękuję za zainteresowanie :) Ja mieszkam w Dąbrowie Górniczej.

      Spróbujemy kotkę dowieźć do lecznicy, w której leczę swoje koty w klatce łapce, po niedzieli :)

      Wiesz, widać, u kotki znaczną poprawę. Apetyt jej dopisuje i nawet zaczęła się myć.

      Byłam dziś w lecznicy z innym kotem i umówiłam się, że kotkę przywieziemy po weekendzie, chyba, że 

      pomoże mi z tą kotką fundacja z Chorzowa.

      Zobaczymy :)

      Jeszcze raz dziękuję i serdecznie pozdrawiam :)

       

    2. dwbem

      dwbem

      Mam nadzieję, że kotka wreszcie ci zaufa, niestety koty dłużej się oswajają niż psy ale widać, że już powoli się zmienia.

      Pozdrawiam

  11. A gdzie mieszkasz bo obawiam się,że weterynarze nie za bardzo dają radę i możeinny wet by się poznał na tym co psu jest zanim nie będzie za późno. Ja mam weta tego samego od ponad 30 lat, pasjonat leczenia ciężkich przypadków. Ale to w Warszawie.
  12. Bardzo dobrze,ja też daję odczasu do czasu swoim psom serca i żołądki kurze, gotowane. Wieprzowiny nie polecam ale raz na jakiś czas w galaretce chyba nie zaszkodzi. Cieszę się, że jednak są takie osoby,które karmią psy a zwłaszcza szcenięta naturalnie bo to najlepsza rzecz.
  13. Może jogurt wprowadzaj stopniowo po troszeczku, z czasem powinny się przyzwyczaić. Albo ew. mieszaj po łyżeczce z serem. Nie męczysz, cieszę się że chcesz dobrze karmić maluchy i to normalnie a nie suchą karmą dla wygody. Ja mam psy już kilkadziesiąt lat, nawetjak pracowaliśmy z mężem zawodowo to zawszekarmiliśmy swoje psy normalnie. A w porywach mieliśmy nawet cztery duże psy.
  14. Cudowne wiadomości aż i mnie się oczy spociły. Zuleczka trafiła do wspaniałych ludzi,oby takich było jak najwięcej. Mam nadzieję, że Zula już do końca swoich dni będzie szczęśliwa w takim cudownym domku.
  15. Bardzo dobrze karmisz, żółtka można dawać częściej. Poza tym ja swoim dawałam cielęce kostki, najpierw gotowane a potem surowe, na razie lepiej takie drobniejsze, bardziej chrząstki ale potem można dawać takie główki z chrząstką. Podroby drobiowe daję swoim też ale gotowane. Ale skoro twoje jedzą surowe i nic się nie dzieje to dobrze. Cieszę się, że nie należysz do tych co to od urodzenia niemal dają wyłącznie namaczaną suchą karmę bo dla mnie to barbarzyństwo.