• Announcements

    • Admin

      Regulamin Forum   12/31/16

      Dogomania na Facebooku
      https://www.facebook.com/groups/DogomaniaPL/    

dwbem

Members
  • Content count

    382
  • Joined

  • Last visited

About dwbem

  • Rank
    Advanced Member
  • Birthday 11/02/40

Converted

  • Location
    Warszawa
  • Interests
    Psy, książki i inne
  • Occupation
    Bankowiec informatyk obecnie emerytka
  1. Bardzo mi przykro ale na starość jeszcze nikt nie wynalazł lekarstwa. 15 lat to i tak nieźle. Moja ma 11,5 roku i modlę się, żeby jeszcze pożyła choć dla tej rasy wiek 9-11 to dużo choć pojedyńcze egzemplarze dozywają czasami i 14 lat ale tak jak ludzie - niektórzy żyjąponad 100 a niektórzy nie dożywają 30-stki. Trudno nam się godzić z tym, że psy żyją za krótko ale musimy dając szansę następnym na dobry dom.
  2. Ja jestem przeciwniczką karmienia szczeniąt suchymi karmami. Dla psa podstawa to mięso, najlepiej wołowina ale również drób, z dodatkami czyli ryż lub makaron plus warzywa. Mięso co najmniej 1/3 porcji ale może być więcej bo szczeniak rośnie. Mleko szczeniak może pić, można też dawać psu biały ser, jajka plus wapno i witaminy, dobry jest CanVit zielony. Mleko szczeniak trawi, ja mam trzy dorosłe psy, które uwielbiają mleko, dostają codziennie i jakoś je trawią i nie chorują. Nie przyswajanie laktozy trafia się tak jak i u ludzi czyli nie u wszystkich.
  3. Bardzo współczuję ale niestety na tego przeklętego raka prawie nigdy nie ma rady. Ja mam kilkadziesiąt lat psy i tylko dwie suki odeszły bez raka. Resztę niestety zabijał mi rak i to często bardzo młode bo 3,5 roku czy niecałe 5 to bardzo wcześnie. Inne odchodziły w wieku od 8 do ponad 11. Ale dla mnie zawsze za wcześnie.
  4. Radzę zmienić weta albo nie pytać o zywienie. Oni są od leczenia a nie hodowli bo rzadko który się zna albo dostaje zapłatę za reklamę określonych karm jak wymieniony a chyba najgorszy Royal Canin. Żwacze są kruche, dobre i nie tuczą, Mam psy od ponad 50 lat, karmię naturalnie mięsem i pochodnymi, żwacze i kości cielęce dostawały od szczeniaka i nie miały nigdy problemów żołądkowych.
  5. Powinny dostawać jeść 5 razy dziennie, stopniowo zmniejsza się ilość posilków jak pies jest starszy. Ja radzę karmienie naturalne czyli mięso, ryż, makaron, płatki plus warzywa i suplementy witaminowe - dobry jest CanVit zielony. No i szczepienia ochronne w wieku 8 i 12 tygodni, najlepiej Nobivac DHPPiL.
  6. O rany, to nieprawdopodobne, żeby pies był uczulony na wszystko, chyba ktoś chce reklamować niechodliwe karmy. Wieprzowina akurat jest najmniej wskazana dla psa. Rozumiem uczulenie na kurczaka ale jagnięcina, ryż, wołowina? Paranoja. Jak to uczulenie się objawia. W dodatku pies schroniskowy był karmiony czym się dało i jakoś tam żył? Poza tym to są efekty karmienia psów od urodzenia do śmierci suchyni karmami. Ja mam psy kilkadziesiąt lat, całe życie karmię je naturalnie, przede wszystkim mięsem wołowym ale i drobiem i rybami, oczywiście z dodatkiem warzyw, ryżu, makaronu i nie wiem co to uczulenie. A teraz co drugi pies ma alergię na normalne jedzenie tylko jakoś na specjalistyczne bardzo drogie karmy nie. Ludzie dali się zwariować bo to wygodne - sypnąć kubek bobków jak kurze ziarno i z głowy. Nie trzeba się wysilać i szykować psu jedzenia. Zawsze z mężem pracowaliśmy i jakoś mieliśmy czas żeby karmić psy naturalnie a zawsze były co najmniej dwa i to duże.
  7. Dzisiaj trafiłam na tę stronę i przeczytałam o tym telefonie faceta ze wsi. Mie wiedziałam czy się śmiać czy płakać, współczuję, że musisz czasem rozmawiać z takimi idiotami bo inaczej nie można takich nazwać.
  8. Purizon jest jedną z lepszych karm. Dobrze, że dajesz psu rownież mięso bo to jednak najlepsze dla psa. Skoro nie przybiera na wadze to może dajesz mu za mało bo jeśli ma dużo ruchu to dużo spala.
  9. Zgadzam się, garaż to na samochód a pies ma być z ludźmi w domu. Szczeniaka można wychować bo szybko sie uczy tylko trzeba chcieć i miec trochę cierpliwości bo to psie dziecko. Ludzkie sika w pieluch czasem do dwoch lat i to normalne a mały psi dzieciak ma wytrzymywać 10 godzin bo właściciel nie ma cierpliwości sprzątać i uczyć własciwych zachowań?
  10. Biedna sunia ale kto w Sylwestra zostawia psa bez opieki luzem na posesji.
  11. Niestety wiele biednych psow boi sie faajerwerków. Ja mam trzy psy - dwie suki wychowane od szczeniaka i one się nie noją, zresztą rottweilerka jest po testach psychicznyvh, taki pies nie ma prawa się bać ale druga to średnia pinczerka bardo charakterna i odważna i też nie reaguje. Ale adoptowany przeze mnie w wieku 5 lat średni pinczer mimo, że jest u mnie już ponad 3,5 roku boi się bardzo. Uprzedzono mnie o tym, przez te lata pobytu u mnie obok spokojnych suk trochę się uspokoił ale jednak przy kanonadzie za oknami histeryzowal i też zsikał mi się w domu bo za skarby nie chciał wyjść z domu. Wspołczuję wszystkim psom i ich właścicielom bo na wprowadzenie zakazu na prywatne puszczanie fajerwerków nie mamy co liczyć.
  12. Śliczny wierszyk i szczęśliwa psinka. Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku dla całej rodzinki.
  13. Zgadzam się z Sową w 100%. Moje psy na spacerze nie szczekają nawet na psy nie mówiąc o ludziach i są odwoływalne. Poza tym są bardzo przyjazne do wszystkiego co się rusza więc nie mam problemów ani z sąsiadami ani z psiarzami.
  14. A mnie zawsze wkurzały takie wymyślne wielo słowowe imionas i to nie polskie, po kiego takie udziwnianie a właściciel potem i tak zmienia na normalne. Ja też jak kiupiłam suczkę proponowałam hodowczyni psie imiona a i tak dostałam suczkę o imieniu Elka. Ciekawe jakbym ją tak zawołala na ulicy a szłaby jakaś Elżbieta i zdziwiła się, dlaczego tak się do niej zwracam, nie znamy się i nie jestesmy na ty. A imiona typu Bułka z masłem czy Cud nad Wisłąś uważam za głupie. Nazwij sobie szczeniaka tak jak tobie się spodoba bo na hodowcow kochających udziwnienia nie ma siły.
  15. To jednak trochę za dużo godzin w samotności, dwa psy to już lepiej. W schroniskach na spacery chodzą rzadko ale mogś załatwiać się na wybiegu więc to nie argument. Pies dorosły z reguły nie załatwia się w domu i cierpi jeżeli musi długo wytrzymywać a jak nabrudzi w domu to czuje się niekomfortowo nawet jak się na niego za to nie krzyczy bo tego oczywiście nie wolno robić. Chyba jednak lepszy jest kot - łatwiej znosi samotność i załatwia się do kuwety.