• Announcements

    • Admin

      Regulamin Forum   12/31/16

      Dogomania na Facebooku
      https://www.facebook.com/groups/DogomaniaPL/    

dwbem

Members
  • Content count

    528
  • Joined

  • Last visited

About dwbem

  • Rank
    Advanced Member
  • Birthday 11/02/40

Converted

  • Location
    Warszawa
  • Interests
    Psy, książki i inne
  • Occupation
    Bankowiec informatyk obecnie emerytka
  1. Doskonalecię rozumiem, ja pamiętam i wspominam wszystkie nawet te,, które odeszły i 20 lat temu.
  2. Jak widać lubi gryźć więc dawaj krojone mięso. Moje na szczęście lubiąi mielone zarówno surowe jak i gotowane. A czosnku nie polecam - jest dla psów szkodliwy tak jak cebula.
  3. Idiotyczny argument. Ja mam trzy psy w bloku a miewałam i 4 rottweilery w poprzednim, mniejszym niż obecne mieszkaniu. przecież to nawet lepiej jak adopciak wchodzi w stado, lepiej się wtedy adaptuje w nowym środowisku.
  4. Może po prostu ma podziębiony pęcherz, radzę pójść do weterynarza. Jeżeli powie, że to przeziębienie może wystarczy podać urofuraginum. U mnie pomagało.
  5. Jeszcze mały na długie trzymanie. Poza tym jak Poziomka jest w domu to liczy na wyprowadzenie a jak jest sam to co ma zrobić? Zależy ile godzin musi wytrzymywać - dwie, trzy czy osiem.
  6. Dopiero dzisiaj weszłam na wątek Mróweczki i choć nie mogę w tej chwili pomóc bo mi się już skończyły fundusze - pomogłam już kilku psom a emerytura nie jest jak wiadomo wielka a w domu trzy psy - ale jestem pełna podziwu dla Anecik. Nie przejmuj się tymi głupimi uwagami - jak ktoś zazdrości tych wplat to niech się sam zajmie zpłatną pomocą a nie szkaluje takich ludzi jak ty - z ogromnym sercem, cierpliwością i zaangażowaniem w pomoc starym, chorym psiakom. Może w przyszłym miesiącu postaram się dorzucić choć parę groszy bo ja zazdroszczę tylko twego wspaniałego serca a nie pieniędzy, które przecież wydajesz na te wszystkie biedy.
  7. Przecież to jest jeszcze szczeniak, nie może wytrzymywać długo i nic dziwnego, że załatwia się w domu. Należy go najwyżej nauczyć załatwiania się na matę, w określonym miejscu. Też jestem za karmieniem szczeniaka ale i dorosłego psa naturalnie mięsem z dodatkami. Zostawania w domu niestety trzeba cierpliwieuczyć stopniowo zaczynając od kilku minut i wydłużaćczas aż pies zrozumie, że właściciel zawsze do niego wraca. Dobrze, że zostawiasz mu smakołyki i zabawki bo to jednak zajmuje mu trochę czasu. No i dobrze, żeby go przed wyjściem z domu porządnie zmęczyć to wtedy pies przeważnie śpi. Ja na szczęcie nie miałam nigdy problemów z zostawianiem psów samych a byłam sama, pracowałam i mieszkałam w bloku i trochę współczuję tym, co mają takie problemy.
  8. No właśnie, zgadzam się z Delph. Nawet w dobrych hodowlach mogą się zdarzyć nieprzewidziane choroby tak jak i u ludzi. Rodzice zdrowi a dziecko chore. Ale mimo wszystko nie należy popierać tej pseudo organizacji i pseudohodowli, w tych rejestrowanych w Zw,Kyn. jest jednak większa pewność dostania zdrowego szczeniaka bo psy hodowlane są badane, czesto przez pokolenia.
  9. Skoro dajesz mu jeść rano to albo je rozdziel albo karm później bo po prostu przy tych ruchach pies naciska żołądek i to powoduje wymioty. Poza tym dlaczego go dręczysz trzymając blisko suki w cieczce, to nieludzkie. To już lepiej go wykastrować.
  10. Przykro mi ale w zupełności zgadzam się z EWA2406. Niestety nasi szczególnie wiejscy katolicy potrafią po wyjściu z kościoła zamordować bo myśli inaczej a zwierzęta to wg księży Pan Bog stworzył, żeby ludzie mogli ich używać. Czy to znaczy, że moga się nad nimi znęcać? Ale skoro potrafią się znęcać i zabić nawet własne dzieci to ja się pytam - gdzie ich wiara, 10 przykazań boskich i zwykłe ludzkie uczucia i empatia. Ale tacy są fanatykami i na zewnątrz to są bardzo wierzący. Jestem katoliczką ale wstydzę się za naszych pseudokatolików.Nie chcę nikogo obrażać ale niech ci co się obrażają trochę się nad tym zastanowią.
  11. Najlepiej karmić szczególnie szczeniaka naturalnie czyli mięsem surowym, gotowanym z dodatkiem np. ryżu i warzyw. Resztki ze stołu nie są wskazane dla psa. Najwyżej czasem jakieś mięso jeżeli nie jest smażone i ostro przyprawione ale to od czasu do czasu. Albo gotowane warzywa z rosołu.
  12. To normalne, matka uczy małego prawidłowych zachowań. Napewno nie zrobi mu krzywdy. Na razie nie chce, żeby próbował ją jeszcze ssać więc go goni. Dziwne, że szczeniak nie chce jeść bo powinien jeść często bo przecież rośnie. Może karm je w pewnej odległości od siebie bo matka pewnie nie je, żeby mały jadł a on się boi bo ona jest blisko i warczy.
  13. No właśnie. Wszystkie psy mają jakieś swoje charaktery ale to od człowieka zależy, jaki będzie naprawde. Ja mam pinczerkę średnią, wychowaną przez rottweilerkę więc też bardzo lubi ustawiać inne psy, bez względu na wielkość. Na szczęście mam w okolicy normalne psy, ktore jej straszenie olewają i niemal śmieją się z jej straszących ząbków więc jeszcze mała jakoś żyje. A w domu słodki przytulak, do ludzi zresztą tez.
  14. Kastracja nie zaszkodzi ale radzę cierpliwie je ze sobą oswajać, po jakimś czasie powinny się dogadać. Dziwne, że york jest taki bojowy, może w przeszłości miał konflikt z psem. U mnie w domu ani psy ani suki się ze sobą zgadzają, nawet adoptowane w dorosłym wieku.