Jump to content
Dogomania

Ania :)

Members
  • Content count

    3371
  • Joined

  • Last visited

About Ania :)

  • Rank
    Advanced Member
  • Birthday 12/21/1992

Profile Information

  • Gender
    Female

Converted

  • Location
    Kalisz
  1. Ania :)

    Jaką rasę mam wybrać vol. 2

    Bardzo dobra hodowla, super wybór! :) dużo szczęśliwych dni razem życzę :D
  2. Ania :)

    Jaką rasę mam wybrać vol. 2

    Super :) powodzenia! A można wiedzieć na jaką hodowle się zdecydowałeś? :)
  3. Aga gdzie Cię tu przywiało? Xd
  4. Ania :)

    Jaką rasę mam wybrać vol. 2

    Rozumiem Cię. Biorąc obojętnie jakiej rasy psa zawsze jest jakieś ryzyko różnych chorób. Na niektóre z nich, hodowcy, czy my jako właściciele nie mamy kompletnie wpływu. Proszę zajrzyj na grupy na fb, w dzisiejszych czasach większość hodowców / właścicieli psów siedzi właśnie tam, aniżeli na forum :) tutaj już prawie nikt nie został, ja też zaglądam z doskoku :)
  5. Ania :)

    Jaką rasę mam wybrać vol. 2

    Uczepiłeś się tej dysplazji i co najgorsze chcesz zdrowe szczenię operować tak na przyszłość? To by było najgorsze co możesz zrobić. Przede wszystkim musisz zwrócić uwagę na badania rodziców danego szczeniaka. Nie może to być jedynie obowiązkowe HD, jest kilka innych ważnych badań, które powinni mieć rodzice/dziadkowie. Przede wszystkim HD, ED, prcd-PRA, eic, hnpk plus dobrze jest jak są badania oczu zrobione. Patrząc na to ogłoszenie, które dałeś, ja bym nie brała od nich psa. Przyjrzyj się dokładnie badaniom rodziców, a przede wszystkim matki. Pamiętaj, dysplazja nie jest TYLKO dziedziczna. Dlatego ważne jest by pies jadł dobrą karmę, by uważać w czasie wzrostu na jego stawy, ale z drugiej str też bez przesady, żeby psa w klatce nie zamykać. Trzeba znaleźć złoty środek :) i przede wszystkim nie panikować. Z ras średnich / dużych niestety większość ras jest obciążona dysplazja, taki ich "urok", każda rasa ma jakieś swoje choroby, a labradory na tle innych wcale nie wypadają najgorzej :) Przede wszystkim musisz pamiętać, że pies (obojętnie jakiej rasy) jest żywym stworzeniem, żaden hodowca nie da Ci gwarancji, że pies nigdy nie zachoruje na dysplazje / nowotwór czy inne choroby. Dużo od tego zależy środowisko w jakim się pies wychowuje / jak jest karmiony, suplementowany. Ja posiadam już drugiego labradora, drugi ma aktualnie 4 lata, oby dwa psy miały / mają stawy w idealnym stanie. I ze zdrowiem nie ma żadnych problemów :) Zapraszam Cię na grupy o labradorach na fb, tam wypowiadają się również bardzo dobrzy hodowcy, często chwalą się swoimi psiakami, możesz śmiało zapytać o hodowle, które polecają :) PS. Najważniejsze! Nie patrz tylko na cenę psa, bo nie raz lepiej jest dopłacić "kilka stowek" a mieć psa po przebadanych rodzicach z dobrej hodowli, tak samo nie patrz na te tylko blisko Ciebie. Warto czasem po psa przejechać pół Polski, albo jeszcze dalej :) w końcu to ma być Twój przyjaciel na najbliższe kilkanaście lat :)
  6. Nie skomentuje tego nawet.. Nie skomentuje..........................
  7. Ania :)

    Brando i Leon - Labrador i (prawie) Buldog :)

    Właśnie wracamy :( Miejscowość to Ublik :) niedaleko Giżycka.
  8. Ty to w ogóle po dupie powinnaś dostać! Co się z Tobą dzieje? :p
  9. Ania :)

    Brando i Leon - Labrador i (prawie) Buldog :)

    Zdj zapewne będą na fb :p tam jakoś mi łatwiej wstawiać :) pierwsze filmiki już się tam pojawiły :)
  10. Ania :)

    Brando i Leon - Labrador i (prawie) Buldog :)

    My aktualnie wakacjujemy się na mazurach :D
  11. Ania :)

    Baron Madra Rua

    :o :((((((((
  12. Ania :)

    Baron Madra Rua

    Pominelas Raptora, bardzo nie ładnie, bardzo.
  13. Ania :)

    Baron Madra Rua

    Ja to bym pewnie raz a porządnie zje*ała delikwentow :p ileż można prosić, a niech kiedyś pies ugryzie dzieciaka to i tak Twoja wina będzie mimo ostrzeżeń..
  14. Ania :)

    Baron Madra Rua

    O to by mogło być dobre xd taki sebix plus kaganiec na mordę psa, kolce na szyję i nikt nie podejdzie xd
  15. Ania :)

    Baron Madra Rua

    Ja miałam tak jak w bloku mieszkaliśmy z poprzednim psem. Początkowo psu się to bardzo podobało (z resztą ja sama byłam wtedy jeszcze dzieckiem, no może nastolatka), z czasem zaczął mieć dość i starał się unikać nachalnych, wrzeszczacych dzieci. Wtedy zaczęłam mówić, że pies jest chory i nie wolno go dotykać :p i się skończyło, tylko wtajemniczeni wiedzieli dlaczego i po co tak mówię :p
×