Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Content count

    55701
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    49

Everything posted by Poker

  1. Czy gdyby mamusia została wydana , to pojedzie do Ciebie, Jaaga ? Biedne te maluchy.
  2. Paczam i paczam ,ale za małe toto jest i nie rozpoznaję co to .
  3. Sytuacja jest rzeczywiście trudna. Dobrze,że z Amorem jest lepiej i panie kochają go.
  4. Wspaniała wiadomość. Gratuluję decyzji .Cieszę się , że się nie poddaliście i mam nadzieję ,że pomału wszystko się utrzęsie.
  5. Ciekawe w jakich warunkach mieszka pies z tym panem. Ile ma już zebranej kasy ?
  6. Chyba jej się te buty nie podobały .Pewnie ma inny gust. A swoją drogą to DS jest nieedukowalny. Neska próbuje nauczyć go porządku , a on nic sobie z tego nie robi.
  7. Niezły rachunek. Czy wysokość kosztów była uzgadniana z Tobą? Chyba nie można robić bazarków na psy domne. Może zmień tytuł wątku i umieść prośbę o pomoc finansową. 660 zł to naprawdę duży wydatek na jedną osobę.
  8. Poproszę nr 4, 9, i 19 dla prawnusia.
  9. ewu przywiozła dziś sunię z boksu, w którym mieszkała razem z Karmelkiem. O ja naiwna.Myślałam,że on jest jak cukierek to i ona będzie słodziutka. A tu się okazało ,że mała jest gryzakiem i to nie na żarty. Gryzie szybko i zdecydowanie. Efekty mam na 2. palcach.Na jednym solidne. Poszło trochę krwi , nie ma sińca, ale za to obrzęk i bolesność. Z tego też powodu nazwałam ją Gryzeldą. Oto bohaterka w schroniskowej budzie.Wygląda jak aniołek. Nie dałyśmy rady z ewu przełożyć jej do drugiego kontenerka, bo chapała. W domu " wylałyśmy" ją z niego.Miałyśmy nadzieję ,że damy radę założyć obróżkę i przypiąć smyczkę ,ale guzik z makiem. Po wielu próbach ewu i moich, udało mi się w końcu zarzucić jej na szyję lasso ze skórzanej smyczy i przeprowadzić do eleganckiego WC. Siedzi tam zaopatrzona w wodę suchą karmę i parówkę. Na razie nie tknęła. Smród rozchodzi się na cały dom. Pazury ma tak wielkie,że bidulka nie może chodzić.Pewnie bolą ją łapki. Muszę przyznać ,że byłam z lekka załamana tym bardziej ,że jak na złość mąż jest wyjechany do piątku wieczór.Pocieszał mnie ,że damy radę. Jutro spróbuję przeprowadzić ją do łazienki ,żeby miała więcej miejsca. Nie wiem jak to zrobię, bo pewnie nie umie chodzić po schodach, a nie chcę jej ciągnąć , bo pętla się zaciska. Jeżeli jutro nie nastąpi poprawa, to poproszę o pomoc ulubionego weta.Może poda jej "jasia"i poobcina pazury , a ja ją wykąpię, wyczeszę.Poczuje dziewczyna ulgę. Na razie tyle informacji. Może jutro będą lepsze. Rachunek za konsultację u kardiologa bazarek serwetkowy 311,3 zł 250 sterylizacja = 61,3 - Revettia 20,99=40,31 zł nadwyżka bazarek Na dzień matki 324,5 zł - kardiolog 160 zł = 164,5 zł nadwyżka Wpływy: 311,3 324,5 ----------- 635,8 zł Wydatki: -------------------- Revettia Stres 20,99 zł Sterylizacja 250 zł Konsultacja kardiologiczna 160 zł razem :430,99 zł 655,8-430,99= + 204,81 zł na 09.05.16. - 100 zł na transport do anecik = +104,81 29.10.16 -100 zł za transport od anecik do DS we Wrocławiu +4, 81 zł na 06.12.16.
  10. Dawno nie rozmawiałam z panią. Zadzwonię niedługo , bo będą mijały 2 lata od jej adopcji.
  11. 10 cegiełek poproszę.
  12. Poker

    Duszek.

    Jeżeli kiciuś jest taki młody, to jak najbardziej może to być wada wrodzona , która z wiekiem rozwijała się . Na dogo jest pies , chyba Apsik , który przeszedł taką operację. U małego kotka na pewno jest to trudniejszy zabieg, bo pole operacyjne małe. Szkoda ,że karmicielka nie zareagowała wcześniej ,ale lepiej późno niż wcale. Lecę na bazarek.
  13. Poker

    Duszek.

    No właśnie ,w końcu jest diagnoza. A to połowa powodzenia w leczeniu. Operację powinni przeprowadzić doświadczeni chirurdzy. W jakim wieku jest Duszek? Przepuklina przeponowa może być wadą wrodzoną.
  14. Mam też swoje zdanie na temat Toffisia. Niemniej jednak nie uważam ,że pies musi dawać się brać na ręce .Pazury można obciąć u weta , nawet w kagańcu. Kąpać czy strzyc też , natomiast ataki i to bez ostrzeżenia są nie do przyjęcia.
  15. cudne maluszki. Koszt za oba smrodki to 250 czy razy 2 ?
  16. Jestem przeciwna flexi. Zwykłe smycze można ze sobą spiąć na długość 3 - 5. metrów. Flexi bywają złośliwe i lubią wypadać z ręki ,a wtedy pies ucieka przed goniącym go potworem. Brałam udział w poszukiwaniu psa właśnie w takiej sytuacji co najmniej 2 razy. Nawet nasz Dolar zaczął uciekać przed flexi, która mi wypadła z ręki , był głuchy na moje wołanie z przerażenia. Ledwie go dogoniłam ,a był już nas z 6 lat. Zawsze piszę w umowie adopcyjnej by nie używać flexi i tłumaczę przyszłym właścicielom dlaczego.
  17. Zakładam wątek czarnej , małej suni, którą ewu wraz z p.Magdą przywiozła dzisiaj do nas. Grubcia już u nas od.ok. 9 godzin. Na szczęście nie jest tak gruba jak wyglądało na zdjęciach. Waży 8 kg. Jest bardzo przyjazna. Nie boi się męża. Nasze kochane futrzaki - Loczka , Kulka i Dolar przyjęli ją spokojnie. Sunia chodzi po domu, weszła po schodach i oczywiście ochrzciła dywan i chodnik. Na ogródku też siusiała. Przybiega na wołanie i cmokanie. Trochę boi sie ostrych dźwięków i szybkich ruchów. Ma potężny łupież i skorupę na grzbiecie, jutro będzie miała SPA. Cycusie jeszcze obrzmiałe. Można by przypuszczać ,że niedawno miała maluchy. Zastanawiamy się nad imieniem .Pasuje mi do niej Żabka i tak ją nazwaliśmy. Jest wielką pieszczochą, wtyka nosek w dłoń domagając się smyrania. Chodzę z nią na smyczy po ogródku i nie jest źle. Na spacer do parku założę dodatkowo szelki. Zobaczymy co przyniosą kolejne dni ,ale jak tak dalej pójdzie, to trzeba będzie ogłaszać ją szybko .Szkoda ,żeby się przyzwyczajała do nas.
  18. Daliście jej wszystko co najlepsze i umarła szczęśliwa.
  19. Co właściwie kici jest? Duszność to nie choroba tylko może być objawem różnych chorób. Jak nie ma konkretnego rozpoznania to i leczenia nie można właściwego zastosować.
×