• Announcements

    • Admin

      Regulamin Forum   12/31/16

      Dogomania na Facebooku
      https://www.facebook.com/groups/DogomaniaPL/    

maciaszek

Members
  • Content count

    23593
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

maciaszek last won the day on February 21 2013

maciaszek had the most liked content!

About maciaszek

  • Rank
    Advanced Member

Contact Methods

  • AIM
    4204702

Profile Information

  • Gender
    Female

Converted

  • Location
    Katowice
  1. Rzadko jestem teraz na dogo, ale zaglądam tu prawie zawsze. Cieszę się, że napisałaś choć kilka słów. I życzę, żeby tylko na dobre się zmieniało!!! Ucałuj psiaki (rozdzielone?!) i trzymaj się dobrze, zdrowo, pozytywnie :)
  2. Bardzo rzadko zaglądam na dogo. Przykro mi :((( Czy to się kiedyś skończy, te bezsensowne śmierci...?
  3. Ja już bardzo rzadko zaglądam na dogo. Niestety nie pomogę Ci, bo z takimi problemami zdrowotnymi nie miałam do czynienia...
  4. Ale 1/3 mięsa, 1/3 warzyw, 1/3 ryżu/makaronu to nie oznacza 1/3 kilograma +1/3 kilograma +1/3 kilograma ;) Powiedzmy, że Twój pies powinien jeść 80 dag mięsa dziennie (dzienna dawka dla psa to 1-2 dag na kg masy ciała), to do tego dodajesz 80 dag warzyw i 80 dag ryżu/makaronu, czyli razem 240 dag (2,4 kg). Ilością suchej karmy się nie sugeruj, bo to produkt przetworzony, ususzony, sproszkowany, itp. Bardziej obrazowo: jakbyś te 2,4 kg dziennego świeżego żarcia dla swego czwornogoga ususzył, sproszkował, a potem ulepił z tego kulki karmy to też by Ci wyszło mniej ;)
  5. Ja też rzadko tu zaglądam... Nie wiedziałam, przykro mi :((
  6. Dziękuję za dobre słowo :) Mam trochę fotek z wyjazdu. Muszę kiedyś znaleźć czas, pozrzucać z aparatu, obrobić. Na razie tylko dwa zdjęcia. Melania pozdrawia :)
  7. Melutek coraz lepiej, z czasem pokonuje kolejne lęki. Zdarza jej się np. przykucnąć i niespodziewanie zrobić siczek w miejscu w którym jeszcze z 2 miesiące temu by się w życiu nie wysikała (bo go nie zna, bo za daleko od domu, bo jakieś podejrzanie straszące, bo, bo, bo). Moja mama, która nie ma jej na co dzień, mówi, że Melanka bardzo się zmieniła. Sami widzimy, że zmiana jest duża. Np. jeszcze kilka miesięcy temu jak coś ją przestraszyło albo się zestresowała to potrafiła być zepsuta przez min. całą dobę. A ostatnio jak wracaliśmy do domu i już pod blokiem byliśmy to jakiś debil z naszego osiedla strzelił ze śrutówki. Łomot był ogromny, Melan się przestraszył - ogon podkulony, wzrok obłędny, uszy stulone. Ale już jak czekaliśmy na windę zaczęła odpuszczać i wyluzowywać (z małą moją pomocą ;)) Dawniej w ogóle nie byłoby z nią kontaktu przez przynajmniej kilkanaście minut. Czyli generalnie jest dobrze! A duzi? Duzi niestety mają cała masę kłopotów, większych i mniejszych.Życie nadal na nas uwzięte i nie odpuszcza od kilku lat. Ale jakoś dajemy radę. Mam troszkę fotek, muszę zacząć sukcesywnie wrzucać. Dzisiaj trzy. Widac na nich dobrze, jaka jasna plamka zrobiła się Meli na nosie. Kilka miesięcy temu była tyciutka, z czasem powiększa się coraz bardziej, pojawiąją się kolejne. Zaczynam podejrzewać bielactwo...
  8. No to jest nas dwie :) My też tak Melę uczyliśmy. I do dzisiaj chwalimy za sikanie w miejscach niby oczywistych, ale dla niej niekoniecznie. A jak się wysika w jakimś nowym, nieznanym miejscu to radości jest co niemiara ;) Bo mimo ponad 2 lat z nami ona wciąż ma duże traumy, m.in. z sikaniem związane. Sporo już się unormowało i naprawdę bardzo się zmieniła, ale niektóre lęki głęboko ma zakodowane, oj głęboko :(
  9. Długo mnie nie było. Przyszłam, przeczytałam, zmroziło mnie, słów zabrakło, bo co powiedzieć/napisać... Potem przeczytałam info o wynikach, które troszkę się poprawiły. I nadzieja wróciła. Walcz! Walcz o lek. Walcz o zmianę lekarza, skoro ten jest maruderem smutasem. A przede wszystkim walcz o siebie! Trzymam mocno, bardzo bardzo mocno kciukI!!! I dużo siły życzę! I jeszcze więcej wiary, że się uda, że będzie lepiej!
  10. Jaki szczęśliwy psiur. I jaki dorodny z niego chłopaczyna! Z przyjemnością popatrzyłam na fotki. Trzymam kciuki za wizytę u okulisty!
  11. Zaglądam :) I kciuki trzymam za zdrowie wszystkich, dużych i małych!
  12. Cudne to zdjęcie :) Ustawiły się rzeczywiście rewelacyjnie! A zestawienie Nusi przerażonej i Nusi uśmiechniętej też robi wrażenie... Nie rozumiem dlaczego nikt jej nie chce :(
  13. Jasza! Jesteś! :) Jak papużki? Znalazły dom?
  14. Biedna... ale już jest coraz lepiej. Czas działa na jej korzyść. Z sikaniem też :) Melduję z radością, że niedawno wyjechałyśmy na 3 dni. Namowa do pierwszego siczkania trwała 15 minut, ale za to wszystkie kolejne siczki szły bezproblemowo, od razu, jak gdyby nigdy nic. Cud, normalnie CUD!!! Jestem dumna z dziewczynki! Melutka moja malutka! :)