Jump to content
Dogomania

elik

Members
  • Content count

    33256
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    93

elik last won the day on August 15

elik had the most liked content!

About elik

Profile Information

  • Gender
    Female
  • Location
    Kraków

Converted

  • Location
    Kraków

Recent Profile Visitors

13414 profile views
  1. Chciałabym tego dla jej dobra, bo nie ma jakichkolwiek podstaw do tego, żeby się czegokolwiek bała. Ale na razie tak wygląda jej reakcja na zwykłą, wcale nie głośną rozmowę dobiegającą zza okna. Zaniepokojenie, strach, a w końcu próba zastraszenia tego czegoś strasznego za oknem :(
  2. Tak, Malwinka ślicznie się prezentuje :) Ale i tak telefonów brak :(
  3. KOSZMAR!!! Co tym, nie wiem jakiego określenia użyć, bo ludzie, to to chyba nie są, w tych durnych łbach siedzi. To nie są normalne osobniki. To jakieś pomylone kreatury. Mi się od razu ciśnienie podnosi i muszę poprawiać błędy. Długo nie mogę się uspokoić. Jak jestem łagodnym człowiekiem, ale złe myśli mi do głowy przychodzą gdy o takich podłych czynach się dowiaduję.
  4. Basiu bardzo dziękuję i jeśli możesz, także od nas przekaż wyrazy wdzięczności, podziwu i serdeczności. Wspaniali ludzie, świetnie się dobrali. Oboje z wielkim oddaniem pomagają bezdomnym zwierzakom.
  5. Zwolniło się konto bankowe po Neluni, która szczęśliwie odnalazła swoje miejsce wśród dobrych ludzi. Dzisiaj wieczorem roześlę ten numer tym, którzy byli tak dobrzy i zechcieli pomóc w utrzymaniu Emisi.
  6. Witaj Aniu :) :) Masz rację, tak to wygląda, jakby ktoś trzymał ja w zamknięciu, ale nie w mieszkaniu. Tylko czy to możliwe? Po co komu pies trzymany w odosobnieniu? Wierzyć się nie chce, ale jej reakcje na odgłosy, normalne odgłosy domu wskazują na to, że ona ich dotychczas nie słyszała. Reaguje bardzo gwałtownie. Przez moskitierę nie tylko nie chce wejść, ale ucieka, jak ja przechodzę przez nią, wychodząc z kuchni na taras. Zwiewa, jakby się bała, że ja wyjdę razem z tym groźnym czymś i to rzuci się na nią. A już jej reakcja na telewizor bije wszystkie rekordy. To już moje dzikie kotki, jak zdarzyło się im podczas spaceru moich psiaków wejść do pokoju, zupełnie nie reagowały na telewizor, a ona ucieka z pokoju, gdy go włączę. Dziwne są dla mnie te jej zachowania.
  7. Dobrze to ujęłaś. Z tym, że nie wszystkich ludzi się nie boi. Wczoraj zauważyłam, że na spacerach także i ludzie napawają ją lękiem. Ludzie z wyjątkiem nas. Nasze psy, ale i inne również są ok. Naszego Alfika to nawet zaczepia, chce obwąchać, tylko on nie jest zbyt chętny. Mam nadzieje, że to tylko na początku, że się przełamie i będzie się z Emi kumplował. Nagrałam filmik, jak reaguje na cichą rozmowę sąsiadki. Cicha, spokojna rozmowa, a Emi cała w nerwach. Nasłuchuje, jakby to były jakieś groźne odgłosy. Po chwili zaczyna szczekać i warczeć. Ciągle brakuje mi czasu, żeby skopiować na YouTube i wkleić na watek. Już mam zaległe 2 z maleńkim ślepym kociątkiem i nie mam czasu, a obiecałam :( Przejeżdżający samochód powoduje przerażenie. Nie wiem jak zniosła jazdę do mnie? Dowiem się za tydzień, bo czeka nas kilkudniowa wyprawa do Krakowa. Może znormalnieje do tego czasu :)
  8. Witaj, miło, że wpadłaś. Zaglądaj do nas częściej :)
  9. Bardzo Cie o to proszę Basiu i dziękuję :)
  10. Nie widzę serduszek, miseczek, cegiełek... a chciałabym coś dorzucić dla psiaczków. Może serduszko za dyszke? Nr konta gdzieś, kiedyś miałam, ale nie wiem czy znajdę. Gabrysiu bardzo proszę podrzuć w wolnej chwili :)
  11. I o mają Malinkę nikt nie pyta, choci8aż zdjęcia śliczności podmieniłam w ogłoszeniu i Havanka ogłasza ją i też nic :( Ale obie doczekają się super domków :) Niech tylko skończą się wakacje :)
  12. Piękne zapowiedzi świetlanej przyszłości :) Dziękujemy :)
  13. Tak, dzisiaj to już ostatni dzień bazarowania. Szkoda, miło było z Wami :) Ale wkrótce nowy bazar :)
  14. Elisabetko, lepiej bym tego nie ujęła. Podpisuję się pod Twoim postem obiema rencyma i nogyma :) Figuniu głowa go góry. Oboje musicie przez to przejść. Nie ma innej, lepszej drogi psa do własnego domu stałego, niż przez dom tymczasowy. O Kracika się nie martw. Jeśli trafi, a wierzę, że trafi, do kochających go opiekunów, pomogą mu zapomnieć i pokochać na nowo. Tak to już jest. Kracik będzie pamiętał, ale też pokocha nowych opiekunów przez co nie będzie cierpiał z powodu rozstania. To my, DT bardziej i dłużej przeżywamy rozstania.
×