Jump to content
Dogomania

Megapixelus

Members
  • Content count

    2
  • Joined

  • Last visited

  1. Andrzej. Posiadam 7 miesięcznego Cane Corso. Pozdrawiam Wszystkich serdecznie.
  2. Megapixelus

    Cane Corso Italiano - okres szczenięcy

    Gdy do domu dotarł nasz 8 tygodniowy skarbek - Cosmo, brałem najpierw wolne z pracy, a potem (do dziś gdy ma 7 miesięcy) się dogadałem z firmą, że sam sobie decyduję o rytmie pracy i jestem w domu 30 min o 9-tej, 30 min o 12,30 i 10 min ok 15.... Zazwyczaj wychodzę rano 6.45 a wracam 16,30. Piesek nigdy nie był sam więcej niż 3 godziny a i tak zawsze tęskni. Odpowiadając na Twoje pytanie: *zjadł kawałek kominka (tak...tynk i to przed ząbkowaniem) *2 telefony komorkowe *laptopa *kable zasilające 220V od ps4, od tv oraz antenowe; od tv sat i naziemnej *książki (w tym jakieś córki z wypożyczalni - po 40zł/szt na fakturze z biblioteki dostałem) *pierwszy miesiąc bardzo często robił w domu siusiu, więc trzeba było po każdym jedzeniu/zabawie czy drzemce nieść go szybko na trawę(czasem nie zdążyłem) + pierwsze 1-2 tygodnie zarwane noce - spał "oczywiście" między mną a żoną :) *pogryzł komplet wypoczynkowy *otworzył w kuchni szafę, zabrał z niej pełną torbę bułki tartej 1,5kg!!(to taka większa ) a następnie zaniósł do salonu, wszedł na kanapę i zrobił ścieżkę zdrowia nosząc opakowanie z końca w koniec a gdy już torba była pusta poszarpał ją w drobny mak. Nie mam zdjęcia mojej przestraszonej miny, bo najpierw nie miałem pojęcia co się stało. *zjadł/podgryzał liście lub kwiaty wszystkich roślinek w domu *wchodził na stół - znajdowałem tam jego i kocią sierść- więc pewnie chciał się bawić kotkami( mamy 2szt 8-letnie kotki perskie). *zaślinił niezliczoną ilość ubrań, głównie spodni...czasem ze względu na pośpiech zauważałem to dopiero będąc już w pracy :) *z pazurami nie było problemów, ale są obcinane. Jednak podłoga w kuchni(lakierowane 80 letnie deski) ze względu na wielkie ilości wody jaka mu kapie z pyska po piciu wymaga już co najmniej odświeżenia. *krzeseł i stołu nie zjadł, raz zaczął podgryzać ale akurat jadłem śniadanie i powiedziałem że nie wolno ... i kurde od tamtej pory, ok 4 miesiące nie dotyka *ma legowisko, ale jak tylko nikogo nie ma w domu, to leży na moim fotelu albo włazi na kanapę...obecnie robi to na legalu/za naszym przyzwoleniem(meble i tak do wymiany) i ma tylko jedną sofę na którą nie może wchodzić (tak dla zasady) *nie zgadzam się ze stwierdzeniem że co innego CC a co innego mały piesek... *obecnie jak śpi to chrapie tak że czasem się budzę, a miny robi takie jak by już był po balu sylwestrowym. Ogólnie straty materialne pewnie ok 20 tyś w te 5 miesięcy ? Nie uważam by był rozrabiaką, wręcz przeciwnie. Potrafię również zrozumieć, że taki maluch mógł się nudzić gdy zostawał sam na 3 godziny i nie miałem do niego nigdy żalu o żadne zniszczenia. Jakieś pytania? Pozdrawiam.
×