• Announcements

    • Admin

      Regulamin Forum   12/31/16

      Dogomania na Facebooku
      https://www.facebook.com/groups/DogomaniaPL/    

Finn17

Members
  • Content count

    87
  • Joined

  • Last visited

About Finn17

  • Rank
    Advanced Member

Profile Information

  • Gender
  • Location
    Floryda
  1. Mój piesek ma teraz trzy miesiące i tez obawiałam się leku separacyjnego . Sammy chodzi za mną wszędzie a jak gotuje to leży przy moich stopach . Wzielam go jak miał 9 tygodni i przez pierwsze dwa tyg u mnie w domu nigdy nie został sam . Była akorat moja mama na wakacjach i gdy musiałam wyjść z domu to ona zajmowała się pieskiem . Po dwóch tygodniach mama musiała wrócić do polski i padło pytanie " co ja teraz zrobię " . Wymeczylam pieska zabawa i jak widziałam ze jest śpiący wychodziłam z domu na minutę . Jego legowisko było tak ustawione , ze widział drzwi wejściowe . Wchodzilsm i wychodziłam . Później przedłużyłam do 5 min , na następny dzień do 10 min . Nigdy za obficie się z nim nie żegnałam ani witałam . Teraz mój Sammy ma 3 miesiące , najdłużej został sam w domu 4 godziny . Nie widziałam aby było coś zniszczone , kupki tez nigdzie nie zrobił . Jego legowisko jest ciagle w tym samym miejscu i widzę go od razu jak wchodzę do domu . Przeważnie śpi na nim gdy otwieram drzwi .
  2. Jak narazie mały w klatce je tylko swoje posiłki . Zdecydowałam się na stopniowe zostawianie go w domu poza klatka . Najdłużej młody został sam w domu przez 3 godziny . Sam zostaje codziennie , czasami dwa razy dziennie ale krótszy czas . Zależy jak zorganizowany mam dzień . Nigdy się słyszałam aby piszczał , przeważnie jak wchodzę do domu to leży na swoim legowisku .
  3. tak , wiem , żeby od razu nie zamykać maluszka w klatce bo się zniechęci . Czytałam w książce , aby powoli przyzwyczaić szczeniaka do klatki a najlepiej jakby kojarzyła się ona z czymś dobrym . Zaczęłam podawać mu pokarm i smakołyki do klatki , mały sam wbiega i je w niej . Czasami podaje mu smierdzioszka do klatki i Sammy leży i obgryza go nawet 15 minut . Jednak nigdy go jeszcze nie zamknęłam w klatce i wyszłam z domu . czy możesz mi proszę powiedzieć jak poradziłaś sobie z suczka z lekiem separacyjnym . Dziekuje :)
  4. A nie mogłaś napisać inaczej ? Od razu z dupy strzelać ? Na pewno zastosuje się do twojej porady . Co innego jakbym usłyszała pouczające za i przeciw , od tego chyba jest to forum .
  5. Obawiam się nauki siedzenia w klatce . :/
  6. Myślałam , ze początki będą trudniejsze . Mały w nocy nie płacze , śpi w moim pokoju na swoim legowisku . Idzie spiąć różnie , miedzy 22 a 23 . Budzi się w nocy Ok 2 na krótki spacerek po dworze ( siusiu czasami kupka ) i później do domu znowu spanko . Noc kończy się Ok 7, dzisiaj wstał po 7:30. mam go od poniedziałku a juz nauczył się komendy siad i chodzenia na smyczy . Przez te 4 dni zrobił dwa razy siusiu w domu . Przeważnie załatwia się na dworze .
  7. Moja pieknota
  8. W końcu się doczekałam . Dzisiaj odbieram mojego pieska :)
  9. Dziękuje :) tak , uważamy i jesteśmy przyszykowane
  10. Jaka śliczna :)
  11. Dzisiaj jest dzień w którym miałam jechać po mojego szczeniaka :( ze względu na zbliżający się huragan musiałam odwołać odbiór mojego pieska do czasu nieokreślonego :(
  12. Oh dopiero teraz zobaczyłam , ze ogłoszenie nieaktualne
  13. Ja tez mam myszoskoczki i już nie długo zamieszka z nami pies . Znam osobę co ma dwa setery a mieszka w nie dużym mieszkaniu . Seter należy do bardzo aktywnych ras a ze zdjęć i filmików , psy mojej znajomej są bardzo szczęśliwe . Moja koleżanka zabiera je na długie spacery i w miejsca gdzie mogą się dobrze wybiegać . Uważam , ze również Twoj piesek mógłby być szczęśliwy w Twoim mieszkaniu , jeżeli zapewnisz mu dawkę ruchu na świeżym powietrzu . poza tym zgadzam się z Bou całkowicie . Piesek na pewno będzie szczęśliwszy maja kochająca i dbające o jego wymagania rodzine niż siedząc w schroniskowym boksie .
  14. Tak , zmienię na bezzbóżowa . Wolalabym karmić naturalnym jedzeniem , ale obecny tryb życia mi nie pozwala .