• Announcements

    • Admin

      Regulamin Forum   12/31/16

      Dogomania na Facebooku
      https://www.facebook.com/groups/DogomaniaPL/    

Dobry człowiek

Members
  • Content count

    1
  • Joined

  • Last visited

  1. Jestem właścicielem Buldoga francuskiego, ma on około półtorej roku i nigdy nie było z nim żadnych problemów, bo nawet kupę robi w krzakach. xD jednak od tygodnia pojawiły się małe komplikacje, gdyż tydzień temu zaczął chorować (jednej nocy zaczął wymiotować i kaszleć). jednak nie było to takie problematyczne, gdyż zaczęło mu się polepszać po wizycie u weterynarza. parę dni później ok.5, naglę zaczął panikować kulić się jak kot i robić siku pod siebie, gdzie chciałbym zaznaczyć, że już dawno mu się to nie zdarzało, zabrałem go na spacer po czym zaczął kłaść się na ziemi i ciężko oddychać. Chwilę później juz w domu, zauważyliśmy wraz z mamą, że ma spuchnięte gardło, więc niewiele myśląc wziąłem go na ręce i pobiegłem do najbliższego weterynarza, gdzie dali mu jakieś antybiotyki syrop i jakieś lekarstwa. mieszkam w Niemczech od niedawna i nie mówi zbyt dobrze po niemiecku, ale byłem w stanie dogadać się na tyle by pani weterynarz zrozumiała o co mi chodzi, więc wszystko było okey. Jednak dwa dni później, czyli dzisiaj wychodząc z nim na popołudniowy spacer sprawiał wrażenie zdrowego w 100%, biegał, szczekał na inne psy, tak jak zawsze.. a w domu kolejny atak, spuchnięte gardło strach w oczach i chęć położenia się gdziekolwiek z braku sił.. coś takiego trwa około 5-10min i zawsze przytrafia się po powrocie do domu. alergii na jedzenie raczej nie ma bo od roku je praktycznie wszystko, oprócz typowej karmy dla psa kupionej w niemczech heh.. (gardzi nią zwyczajnie). Więc muszę jeździć do PL po jedzenie xD Typowy francuski piesek. Tak wygląda moja obecna sytuacja z psem, osobiście wykluczam alergie żywieniowe, dlatego boję się teraz wychodzić z nim na dwór bo sąsiedzkie przypuszczenia sugerują, że ktoś musi coś rozrzucać w okolicy bloku, jednak szukam też innych opinii, o tym co może dolegać mojemu psu. Z góry, chciałbym podziękować za pomoc i dobre rady w mojej sprawie.