• Announcements

    • Admin

      Regulamin Forum   12/31/16

      Dogomania na Facebooku
      https://www.facebook.com/groups/DogomaniaPL/    

Zarka

Members
  • Content count

    695
  • Joined

  • Last visited

1 Follower

About Zarka

  • Rank
    Advanced Member

Recent Profile Visitors

1245 profile views
  1. Na miejscu kancelarii, reklamowanej w ten sposób, bałabym się o renomę i poważnych klientów. Cóż...zapewne pojawią się na następne linki, dzięki którym życie zankagre stało się prostsze...
  2. Gryzienie jest normalnym dla szczeniaka sposobem poznawania świata. Małe psy bawiąc się ze sobą używają zębów. Uczą się w ten sposób kontrolowania siły nacisku szczęk. Jest to okres, przez który trzeba przejść i nie da się go uniknąć. Gryzienie będzie sie więc powtarzało, więc pięciolatek powinien obcować ze szczeniakiem tylko pod kontrolą dorosłych. Innego wyjścia nie widzę. Rady jak sobie radzić z gryzieniem znajdziesz na dogo.
  3. Bou, a co ze smectą jest nie tak? U nas zawsze pomaga...
  4. Cóż za rzeczowe pytanie rzucone w eter. Tak znam, nawet kilkunastu :) W ramach kraju są ich dziesiątki tysięcy. W każdej kancelarii każdy może zająć się tak banalną sprawą. :)
  5. O ile dobrze pamiętam, to Ty chciałaś przeprowadzać takie rozmowy. Nie wiem, czy udajesz, czy naprawdę nie rozumiesz, co Sowa próbuje Ci uświadomić. Dyskusja faktycznie nie ma sensu... Nauka odpowiednio prowadzona nie jest stresem. Każdy pies się uczy, Twoje również nauczyły sie wielu rzeczy i uczą się nadal. Różnymi sposobami, metodami i w różnym czasie psy i dzieci przyswajają przeróżne umiejętności. A chore dzieci uczy się również, tylko wymaga to specjalistycznej wiedzy i odpowiedniego podejścia.
  6. Ja bym jeszcze porozmawiała o uczuciach związanych ze sprzątaniem po paplaniu się psa w bagienku i o tym, że mógłby tak nie linieć, bo to dla mnie przykry obowiązek tak latać codziennie z odkurzaczem ;) Nie skomentuję przez grzeczność... Może Cię nie lubią ;)
  7. Myślę, że lepiej. A najlepiej długim i kwiecistym wywodem ze szczególnym uwzględnieniem tej ogromnej ludzkiej przykrości. Można nawet łzę uronić ;) Pies powinien zrozumieć i nawet przeprosić...
  8. Wskazówki szkoleniowe Sowy zawsze są cenne :)
  9. :))))))
  10. No to pozostaje przeczekać ;) Jeśli można coś podpowiedzieć...rewelacyjnie męczą psa zabawy węchowe. Praca nosem jest bardzo wyczerpująca i daje psu satysfakcję. Spróbujcie szukać "zagubionych" rzeczy, albo siebie, smaczków, czegokolwiek. Efekty są świetne.
  11. Mam częściowo nienormowany czas pracy. To znacznie ułatwia organizację dnia. Poza tym wstaję o 6 (na szczęście nie umiem długo spać), mam nastoletnie dziecko, które jest pomocne, a w weekendy wyjazd do lasu jest dla mnie totalnym relaksem (więc pilnuję tego rytuału również dla samej siebie). I tak się kręci ;) Poza tym, wbrew pozorom Ty również masz podobnie - jeden spacer 2 godzinny (czyli moje dwa po godzinę), zostaje Twój i mój jeden krótki, no i ja jeszcze idę o 22 dosłownie pod blok na szybkie siku przed snem :)
  12. Piękny pies :)
  13. A to musiałam nie doczytać :)
  14. Mamy ustalony rytm dnia. Rano 40 min-1 godz. przed moją pracą - bieganie, aportowanie, trochę ćwiczeń, czasami pływanie (na zmęczenie). Potem 1-2 krótkie spacery na siku (typowy spacer po osiedlu) i jeden wieczorny godzinny (czasami bieganie, czasami nauka poruszania się po mieście, zawsze cwiczenia). Po 22 bardzo szybki sik koło bloku. W weekendy jeździmy z innymi psami za miasto i chodzimy po lasach i polach. Ja robię ok. 15-20 km, pies ze trzy razy tyle. Raz w tygodniu chodzę na szkolenie z trenerem - obecnie ćwiczenia wyciszające i posłuszeństwo (1,5 godz.). To jest nasza aktywność z psem. Według mnie pies jest wybiegany, spokojnie zostaje 8 godzin w domu, śpi w ciągu dnia, w domu odpoczywa.
  15. No cóż...dojrzewanie ma swoją ciemną stronę... Dobrze, że jesteś umówiony z trenerem, to z pewnością wyjaśni sytuację. Nie bawiłabym się w teorie dominacji nad stadem, myślę że Twój pies po prostu stal się krnąbrnym nastolatkiem :) Nie martw się, to przechodzi z wiekiem. Ratuje nas konsekwencja (nie mylić z agresją i nerwowością w zachowaniu), systematyczne ćwiczenia posłuszeństwa i odpowiednia ilość ruchu dla psa. Napisz, co trener wymyślił... I jeszcze jedno...wiesz, że Twój pies ma źle dobraną kolczatkę? Przynajmniej na zdjęciu tak wygląda. Dopytaj trenera o odpowiedni rozmiar kolczatki, tak żeby spełniała swoją funkcję (jeśli już musi być na psiej szyi)