• Announcements

    • Admin

      Regulamin Forum   12/31/16

      Dogomania na Facebooku
      https://www.facebook.com/groups/DogomaniaPL/    

Cerro

Members
  • Content count

    40
  • Joined

  • Last visited

  1. Link: https://www.facebook.com/events/1659840144320163/
  2. Pięknie się zapowiadali, to i są piękni. *.* Cudne szczenięta - gratuluję! Ja się nie dogadałam w końcu z hodowcą. Może dobrze się stało, że miot nie wyszedł, bo przy dalszym kontakcie narosły we mnie wątpliwości. Ostatecznie zrezygnowałam, pomimo tego że strasznie mi się rodzice podobali i nadal podobają. Chcę wystawiać, nie mam doświadczenia - zależy mi na dobrej komunikacji z hodową także po odebraniu szczeniaka, a jeśli sypie się już przed to chyba nie wróży to najlepiej. Ostatecznie nasz nowy domownik ma się pojawić w październiku, mam rezerwację na chłopaka w czeskiej hodowli. Dalej się ćwiczę w cierpliwości. :)
  3. O wow, jak super! Dzięki za informację, spytam u weta, bo ocieplenie idzie a u nas kleszcze to jakieś potwory, jak dotąd nic się ich nie ima. :(
  4. Wiem że stary wątek, ale wtf... Przecież ten wyżej podlinkowany artykuł nie jest o tym że Bravecto szkodzi. A tu ludzie z jego powodu zmieniają weterynarzy? Już pomijam tę samą tendencję, która występuje wśród ludzi - badania nie budzą ufności, ale opinia grupy na FB jest wystarczająca by odrzucić jakiś preparat raz na zawsze. Nie mam doświadczeń z Bravecto - trafiłam na wątek przypadkiem i to szukając czegoś dla kotów - ale chciałam zwrócić na to uwagę zanim kolejne osoby zmienią weterynarzy. :P
  5. @Paulina94, whippeta. :)
  6. Pies tak, dla suki to będzie pierwszy miot. Nie mam pojęcia, czy progesteron był mierzony. Nie interesowałam się tym aż tak bardzo, zaufałam że wieloletni hodowca wie, co robi. Trochę mnie teraz zmartwiłaś; pomęczę temat.
  7. To dobra rada, ale chyba poczekam po prostu na powtórkę. Jeszcze się upewnię, czy będzie, ale i matka, i ojciec należą do hodowczyni, więc podejrzewam że raczej tak.
  8. Tymczasem u mnie: Krycie okazało się puste. :(
  9. Ja już nie wiem, zwykle lubię zimę, ale czekam na wiosnę. Nawet nie przez temperatury, tylko przez to że nie da się oddychać, przynajmniej w moim regionie. xD
  10. Cóż, tak, przykro mi to mówić, ale uważam że nie powinno się mieć dzieci, niemowląt zwłaszcza, jeśli zamierza się je zostawiać na jedenaście godzin same w domu i nie ma się nikogo do pomocy przy nich przez ten czas. Wydaje mi się, że polskie prawo się ze mną w pełni w tej kwestii zgadza. I w ogóle każde cywilizowane prawo. :P Jakoś nie odniosłam wrażenia, że Sebaa jest osobą, która zamierza nie mieć życia poza psem i nie wyobraża sobie życia bez niego, bo by nie pytał. Ani nie rezygnował. Ale histeryzujmy dalej jak to niektórzy widzą w psu (i dzieciach!) dodatek i wszyscy są oskarżani o bycie złą osobą. Tym którzy na poważnie uważają, że 11h dnia poświęconych na pracę to nic takiego, nieco współczuję. Albo zazdroszczę, że tak bardzo kochają swoją pracę.
  11. Trzynastki? :o Wow! Gratulacje i niech się zdrowo chowają.
  12. W sumie pomijając czynnik psi, który rzecz jasna jest istotny i tak dalej, to niezbyt rozumiem - czemu to sobie robić? 11h poza domem, 7-8h snu, powiedzmy 2h na spacery i jakąś choćby fundamentalną pracę z psem. Zostają 3-4h dziennie na jedzenie, kąpiel, zakupy, sprzątanie, inne zobowiązania, rozrywkę. A to nie jest sytuacja przejściowa, to jest sytuacja mogąca trwać kilka, kilkanaście lat. Nawet jeśli się nie zajedziecie, to jest to raczej dość kruchy układ w którym jak coś się posypie, margines błędu jest niewielki. E: I nie, nie uważam że psy powinni mieć tylko bezrobotni i pracujący z domu, gdyby tak było to bym psa nie planowała. Po prostu 11h to dużo. Ja, licząc dojazdy, pracuję 9h a i tak chyba bym się nie zdecydowała, gdyby nie fakt że mieszkam z czterema innymi osobami w domu i nie wychodzimy do pracy jednocześnie, więc ktoś mi może chociaż trochę pomóc.
  13. Rybki są całkiem sympatyczne, chociaż ja miałam zawsze jakieś banalne w obsłudze (mieczyki Hellera, platki, raz "bardzo skomplikowane" molinezje xD). Było to nawet ciekawe - przy odpowiedniej aranżacji także bardzo ładne - ale ponieważ byłam i jestem w domu jedynym zwierzolubem to akwarium stało w moim pokoju i przy niczym, nawet przy chomiku z ADHD, nie spało mi się tak źle. Do dzisiaj nie wiem czy mój filtr był jakiś wadliwy czy one wszystkie są takie głośne.
  14. Otóż to, chyba logiczne że kolor to nie jedyne kryterium, ale jedno z wielu.
  15. Ojezu, ktoś się przyznał, że mu się marzy pies o konkretnym umaszczeniu, olaboga. Ponieważ wszyscy tu mają i hodują psy, na które wręcz patrzeć nie mogą, wybrane tylko i wyłącznie dla pięknych cech charakteru. @agster3322, kolega ma hawańczyka. Cudne psy. <3