• Announcements

    • Admin

      Regulamin Forum   12/31/16

      Dogomania na Facebooku
      https://www.facebook.com/groups/DogomaniaPL/    

Kate1205

Members
  • Content count

    553
  • Joined

  • Last visited

About Kate1205

  • Rank
    Advanced Member

Profile Information

  • Gender
    Not Telling
  • Location
    Kielce
  1. Co ma Macius z tchawica? Moj Teddy wlasnie tez mial podejrzenia o tchawice, ale niby rtg nie wykazalo zmian, chrypa minela, a sypie sie siersc raz wiecej raz mniej. Robilam mu morfologie, tli, tarczyce-mial bilirubine w moczu, wiec zrobilam jakies dodatkowe badania z krwi i wyszly dobrze, lekarze moze cos wiedza ale nie umieja faktow laczyc, wetrynaria jeszcze raczkuje moim zdaniem.
  2. U mnie nie pomogly zadne dobre karmy, po prostu masakra z sypaniem siersci, no u mnie te z musza byc wyjatkowe osobniki, bo jak to mowi moj maz ,,wiedzialy gdzie trafic"
  3. Ja sie tak na zdjeciu zakochalam w Choco, bo wygladal zupelnie jak moj ukochany Muffin na zdjeciach-no i jest Choco moj :-) Z zachowania jest taki jak pomieszanie Muffina i Mondiego, ma tez swoje cechy i dobrze. Ale jak robie zdjecia i jest sam to musze patrzec na daty bo nadal wychodzi na zdjeciach jak Muffin
  4. I jak też dołączam na wątek, bo dopiero się też zorientowałam :-)
  5. Wtedy bylo jeszcze zimno, a Nuka to ma wlos chyba wiec jej nie obcinam na zime, zeby nie marzla. potem juz byly oba obciete, ale tez juz odrosly, a Choco to ma geste futro jak na syberie
  6. komplet na sofie ;-)
  7. Nowych po fryzjerze jeszcze nie zgralam z telefonu, to zmieszcze kilka starszych. Tak sie pracowac chyba nie da?
  8. Rzucam im, albo same przynosza do rzucania a potem rozgryzaja, no i czesc szyszek zjadaja wiec troche sie boje czy to im nie zaszkodzi. Choco i Nuka uwielbiaja jak im sie rzuca, a one biegaja. Nie rzucam im zabawek bo Choco nadal pilnuje, wiec sie boje zeby starcia nie bylo, bo Nuka zabawki uwielbia i bedzie chciala mu zabrac. Monika widzialam Tinke, cudu dokonalas :-)
  9. wszyscy znikneli :-( Ania jak Keysi? u nas tak czas leci ze czasu brak musze sie jakos zorganizowac i zdjecia wstawic. Choco byl u fryzjera - pani nie udalo sie obciac glowy i ogon zostawila-zeby traumy nie przezywal bo lapal jej za nozyczki a nie chciala go pacyfikowac-na pewno mu chlodniej. Moje male zwierzaki jedza-rozgryzaja szyszki bo u nas pelno i nie wiem czy im to nie szkodzi? Fajny taki sie juz robi-po oczach zaczyna widac ze nas lubi. A jak sie pilnuja maluchy-na podworku krok w krok za mna.
  10. Ja też śledzę i się cieszę bardzo bardzo Orionek i Buka super :-) a Hugo bravo :-)
  11. Niech sobie tupta powolutku, najważniejsze, że żyje :-) u nas się zbliża rocznica śmierci monduszka i tak nam smutno, ale w zasadzie ciągle myślę, zwłaszcza o Muffinie czy zrobiłam wszystko, tak mi smutno, że..... Z monduszkiem nic więcej zrobić nie mogłam.... U mnie i Nuka i Choco straszne łakomczuchy, Choco już jest tak odwazny, że wyżarłby Nuce jedzenie z miski i fuksowi też czasem próbuje. Bardzo fajny z niego psiak, bardzo wesoły, Nuka go czasem ustawia, więc go podgryza np. jak go złapać nie może, ale Choco toleruje jej podgryzania i ustawiania. Choco bardzo szybko biega, jak na sznupa to naprawdę i skacze wysoko jak border, tylko nigdzie nie możemy go zabierać autem bo się denerwuje i wymiotuje. Śpi głównie w łóżku, jak ktoś wstanie to dokładnie tam gdzie ktoś leżał z głową na poduszce. Nuka i Choco mają podobne cechy, może dlatego że to sznupy, uwielbiają leżeć w pościeli, jak ich nie ma, to wiadomo, ze śpią w sypialni ;-)
  12. Właśnie miałam Cię pytać jak Keysi na witaminie C? U mnie jest głośno :-)))) Nuka nakręca Choco i oboje nadają, ale jak nie kochać :-) Choco obrósł strasznie, ale futro ma genialne bo nie robią się dredy. Muszę go umówić do fryzjera, bo sama się nie podejmuje, bo chyba by nas pogryzł. A tak niech się złości na fryzjera. Jest przekochany i pomału eliminujemy jego warczące zachowania. Np. jak je nie da się głaskać
  13. Czyli nie ma jednak reguły. Ja mam dwa małe darciochy, ale i tak je kocham. Zima straszna się u nas zrobiła, więc się wstrzymam z fryzjerem, bo umarzłyby sznupki. Choco to ma futro jak miś, ale jest super bo wcale się kołtuny nie robią. Żeby jeszcze dał się czesać, ale na razie coś nie bardzo. Nuka za to ma futro wymagające i trzeba byłoby ją ciągle czesać, bo strasznie się kosmaci, ale żal mi jej bo ona się boi czesania i chociaż ją czeszę i czeszę i nagradzam to się boi i już. Nauka Choco z kotami na razie zawieszona, bo musimy popracować nad innymi rzeczami. A do kotów tak się wścieka, że hej, chyba zjadłby kotka na śniadanko nadal