• Announcements

    • Admin

      Regulamin Forum   12/31/16

      Dogomania na Facebooku
      https://www.facebook.com/groups/DogomaniaPL/    

Kate1205

Members
  • Content count

    542
  • Joined

  • Last visited

About Kate1205

  • Rank
    Advanced Member

Profile Information

  • Gender
    Not Telling
  • Location
    Kielce
  1. Czyli nie ma jednak reguły. Ja mam dwa małe darciochy, ale i tak je kocham. Zima straszna się u nas zrobiła, więc się wstrzymam z fryzjerem, bo umarzłyby sznupki. Choco to ma futro jak miś, ale jest super bo wcale się kołtuny nie robią. Żeby jeszcze dał się czesać, ale na razie coś nie bardzo. Nuka za to ma futro wymagające i trzeba byłoby ją ciągle czesać, bo strasznie się kosmaci, ale żal mi jej bo ona się boi czesania i chociaż ją czeszę i czeszę i nagradzam to się boi i już. Nauka Choco z kotami na razie zawieszona, bo musimy popracować nad innymi rzeczami. A do kotów tak się wścieka, że hej, chyba zjadłby kotka na śniadanko nadal
  2. Czasem nasza znajomość psiaka przy lekach jest wieksza niż weta, najważniejsze ze jest lepiej. Monika, trzymaj się. Tez nie wiem co Ci doradzić, ale jeśli jest szansa to już jest coś i trzeba spróbować :-) Czasem nawet szansy nie ma, a to boli jeszcze bardziej :-( Więc postaraj się pozbierać i myśl pozytywnie, bo nie jesteś sama :-)
  3. Ja się też dolaczam. Tak bardzo mi przykro. Wasiu to straszne co się stało ale jesteś potrzebna a więc trzymaj się bo dzięki Tobie psy mają dobrze a tych co na pomoc czekają jest ogrom więc musisz się trzymać
  4. No to podobnie jak moja Nuka, czeka tylko żeby do sypialni na łóżko i sobie śpi, choć jak tylko coś się w domu ruszy to leci z jazgotem strasznym. Jest strasznie głośna i tego też nauczyła Czoko, że trzeba szczekać. Też biedna sama w poprzednim domu siedziała i to widać, bo też już na kolanka się nie rzuca, uwielbia głaskanie po brzuchu i spanie w pościeli. Choco się dziś strasznie czegoś przestraszyl, siedział u mnie pod biurkiem, ja coś robiłam przy kompie, patrze a tensie caly trzesie, w końcu schowal się w kat domu i wyjść nie chciał nawet na dwór, warczał. Ale na szczęście zapomnial i widze ze już jest dobrze, biega, skacze macha ogonem, jest bardzo żywy. Chyba paszcza już dochodzi do siebie, bo widze ze mi wybaczyl podróż do weta. Sisi się przyzwyczaila ze spokoj i ciszaw domu, jak TZ-a nie ma, wiec pewnie jej TV przeszkadza jak jest za głosne
  5. Piekny wiek Keysi :-) Kiedys tez się zastanawiałam na szkodliwoscia Encortonu, ale jak trzeba było to Muffin w ostatnich miesiącach brał i brał i nic się nie działo złego z tego powodu. Zabiło go co innego :-( U nas Teddy znow się drapie jak najęty, więc chyba też trzeba będzie w końcu dać Encorton. Czokus to jest taki warczun trochę, ma dni lepsze i gorsze, ale bardzo fajny z niego pies. Piotra musiałam namawiać, a teraz to widzę, że uwielbia tego psiaka. Czokuś to psiak z charakterem, ale generalnie oprócz urazów, które jeszcze pamięta i czasem warczy, to ma łagodniejszy charakter niż Nuka. Nuka się nie oszczedza-nauczyła go złych rzeczy, że trzeba zawzięcie ujadać na obce psy. Gryzie go po bokach, jak nie może go dogonić. A on nigdy jej nie oddał. Nuka - jest bardzo zadziorna i przesłodka. Może to typowe dla suczek, ja miałam zawsze psy i widzę, że mniej w nich takiej zaciętości jak w suczkach. Ale to może tylko moje odczucie,bo na suczkach się nie znam
  6. No i znow cisza :-( Co można dac psu, który jest starszym psem, często zieje, tak jakby serce już po prostu słabło wydolnościowo. Potrzbny jakiś lek który by wspomogl serce. Dostawal agapurin ale to na nic. Myslalam o cardisure ale przeczytałam ulotke i się przestraszylam
  7. Chociaż gniewal się na mnie cały tydzień że go zawiozlam do weta, powarkiwal jak chciałam go pogłaskać bolało go dziąsło po zabiegu ale chyba ból minął i Choco mi wybaczył. Choco zrobił się prawdziwym sznupem widać że się zadomowił
  8. Dziś Choco miał zabieg: wyczyszczone zeby i usunięty kieł ogromny był w żuchwie. Wet mówi że pewnie go bolał bo cały kanał był otwarty. No i że chyba go ktoś tak uderzyl-nawet nie chce wiedzieć. Wcześniej go odrobaczylam i brał leki na beztlenowe.
  9. No i chyba ten złamany kieł do usunięcia bo nie wygląda zdrowo
  10. No to już piszę. Zrobiłam Tediemu kolejne badania znów Alfa Amylaza i lipaza trochę podwyższone ale TLI w normie. Dziś byłam u innego lekarza i ten mówi że małe odchylenia, jutro go odrobacze bo sama już nie wiem, nie ma biegunek. Dziś Choco też był u lekarza, dostał na robaki i klimicin i za tydzień na zabieg paszcza do zrobienia. Mam nadzieję że te leki mu nie zaszkodzą przed tym zabiegiem. Dziś pokazal u weta że jest wściekły pies i z obejrzenia zębów nici, aż się wet dziwił że się go nie boimy
  11. Dzwonilam do Warszawy do lekarza ktory leczyl lata Muffina, mówi ze to wyglada na zewnatrzwydzielnicza, bo przy zapaleniu trzustki to boli i po psie widac ze boli. Nie wiem nadal co sie dzieje, Teddy w nocy woła na dwór-biega, poszczeka i wraca do domu. W środę powtórzę wyniki badań, zobaczymy co wyjdzie. Dostalam dzis przesylke i wczoraj z bazarku, piekne :-) no i te ulotki tez super zrobione, na takim ladnym papierze, rozdamy oczywiscie. No a teraz pare slow o Czoko, pieszczoch wielki z niego jest, a siersc (włos) ma super zupełnie sie dredy nie robia, nie to co Nusia, ja czesze prawie codziennie a i tak nie widac, nie wiem jak to zrobic zeby bylo widac ze jest czesana. Co do Czoko, to niestety chyba zbliza sie czas na zrobienie zebow, bo akimatyzacje juz przeszedl, a ten zapach z paszczy mnie niepokoi. Tam nie bylo jakis problemow z narkoza przy kastracji? nie spytalam jeszcze o odrobaczenie, czy jakies mial? i czy go szczepic na zakazne? Monika, jak myslisz z tymi zakaznymi? Powiem szczerze ze Czoki bardzo lubi dzieci, naprawde nie wiem jak on warczal na ta 15-latke... A teraz w domu i szczekania, ze hej. Zawsze mielismy spore psy to jakos ciszej bylo, teraz dwa male i szczekania o wiele wiecej. Nadrabiaja mala wielkosc glosnoscia. Zabawne to jest, ze taki maly wielki pies. Na podworku to Czoki od razu szczeka, czemu mu nie rzucam szyszek i patykow. Na razie takie akcesoria wykorzystuje bo zeby z zabawkami nie bylo problemow, ale on sie juz przyzwyczaja, ze tu jest dobrze i coraz bardziej ufny jest.
  12. Nie wprowadzil wet antybiotykow, mamy powtorzyc badania, a dzis Teddy wymiotowal zolta gesta slina. Kazal dac raanigast, no i ortanol bierze. Nie wiem co robic, w nocy na dwor chce wyjsc biega po podworku przez chwile i szczeka, potem wraca i spi