Jump to content
Dogomania

konfirm31

Members
  • Content count

    9840
  • Joined

  • Last visited

4 Followers

About konfirm31

  • Rank
    Advanced Member

Recent Profile Visitors

2981 profile views
  1. ACC i felgami a, to leki mukolityczne, czyli rozrzedają flegmę, ułatwiając jej odkrztuszenie. Nie hamują kaszlu.
  2. No, niestety, nie Maków Podhalański, a Mazowiecki. Czasem, sama żałuję. Dzięki za odpowiedź, szczególnie, że na tak :) i będziemy działać wespół z Malagos i "siłą miejscową" - dogomaniacką i nie tylko :) PS. Dojazd z Krakowa do Warszawy, a z Warszawy do Makowa, PKS. Jest sporo połączeń.
  3. Uważam, Sowo, że to super pomysł i bardzo dziękuję za za chęć altruistycznego niesienia kaganka oświaty. Ze swojej strony, proponuję zainteresowanie tym tematem Wyszkowskiego koła TOZ (do którego należę) i makowskiego gminnego punktu przetrzymań, czyli Przystanku na Cztery Łapy i Pani Asi, która go prowadzi, znajomych psolubów z Przasnysza i okolicy i oczywiście, Dogomaniaków powiatu makowskiego - Malagos, Irenas, Mazowszanki, Martens, Ewy Oleśkiewicz i..... mnie. Wszystko jest do dogrania, tyle, że już po wyborach, jak opadną polityczne emocje i będzie wiadomo, z kim w gminie trzeba rozmawiać w sprawie sali na wykład. Sądzę, że warto taką wiedzę upowszechniać, nie tylko wśród Dogomaniaków, ale i "zwykłych" psolubów. Liczę tu bardzo na Malagos, też inspektora TOZ Wyszków, doświadczoną społeczniczkę, dogomaniaczkę prowadzącą od lat BDT, no i.... moją psiapsiółę :). Oczywiście, jeśli Sowa zgodzi się odwiedzić północne Mazowsze. O dach nad głową i inne sprawy materialne, oczywiście zadbamy. ... Bo nie jest światło, by pod kocem stało.... .
  4. konfirm31

    Dodane tytuły !!! O!Volumen do 28.09. godz. 20.00

    Dzięki za zaproszenie :). Z kasą krucho, więc tylko się przywitam :).
  5. Ja na naszą obecną, schroniskową ONkę Bliss nie narzekam, chociaż przyznam, że już nie mam tego pałera do szkolenia psa, jak kiedyś i pewnie u innego opiekuna, jej talenty by lepiej zabłysły. Taka szczekająca na wszystkich gości, dopóki sobie nie poszli, była nasza poprzednia, mix ONki i Kaukaza. Dała nam zdrowo popalić, ale wspominam ją ze wzruszeniem.
  6. Aha. Taką fanką aportu, była nasza pierwsza ONka z lat 80. Po PT 1,2 i PO. Za aport, zrobiła wszystko.
  7. Tu wklejam porady Sowy dla opiekunów psa z lękiem separacyjnym. DZIĘKI :))) ******* Zabawy węchowe w domu, jeśli pies szuka jedzenia, tylko pobudzają do demolki. Skoro może szukać i jeść jak znajdzie, to zdaniem psa może szukać jak nikogo nie ma, może nagradzać się też. Pies ma być aktywny poza domem. I nagradzany nie za szukanie i znalezienie jedzenia, ale za znalezienie przedmiotu o podanym zapachu. W domu - nauka pozostawania w klatce konieczna i niezależnie od tego zobojętnianie wyjścia do drugiego pokoju, do łazienki itp. plus zobojętnianie wychodzenia z domu, poczynając od minuty - nagroda po powrocie do domu wypłacona za przyjęcie pozycji siad za minute spokoju, potem za 5 minut, za dziesięć i tak dalej. Kupcie poradnik Mrzewińskiej Jak rozmawiać z psem - w Bonito w cenie ok, 10 złotych - jest opis uczenia spokoju. ******** On demoluje, bo jest pobudzony i nie umie odpoczywać w domu. A szukanie jedzenia pobudza psa. To nie jest tak prosto - jeden plus jeden równa się dwa. Jeśli masz psa np ze stresem pourazowym to musisz odczulać nie to, co spowodowało szok, ale to, co było przedtem i jeszcze przedtem tego co przedtem. Na pewno pobudzenie nie sprzyja spokojnemu zostawaniu w mieszkaniu, jeśli w mieszkaniu pies się pobudza. ********* Nie wybieram się w najbliższym czasie do W-wy. Nie pomogę bezpośrednio. Znam trenerkę, która skutecznie nauczyła psy, demolujące dom, spokoju przez trening klatkowy. Ale ona mieszka w Pszowie - Centrum Szkolenia Gregoria - i pozostawienie u niej psa wiąże się z poważnymi kosztami. Proponuję spróbować metody opisanej w Jak rozmawiać z psem - czyli odwrażliwianie po milimetrze. Trening posłuszeństwa przy drzwiach, wychodzenie na minutę i powrót i pochwala zanim pies zacznie szaleć. Ja wiem, że każdego mogą ponieść nerwy, gdy wraca do zdemolowanego domu, ale pies rozumie tylko tyle, że kara następuje w chwili powrotu właściciela - nie rozumie związku kary z wykonaną przez siebie demolką. Im bardziej boi się powrotu właściciela, tym bardziej demoluje ze stresu i kolo się zamyka. Proponuję - odwrażliwianie przez cały najbliższy weekend plus trening klatkowy lub kontakt z Anetą Grzegorczyk z Pszowa. Uwaga - podstawą jest zrozumienie przez psa, że "siad" zapowiada możliwość jedzenia, możliwość wyjścia na spacer, swobodnego biegania, czyli same przyjemności. A także - możliwość wyjścia z klatki ******* Jeśli opiekun w jakikolwiek sposób ignoruje psa przy powitaniu, to u zwierzaka nasila się stres. I znowu wiem, że niektórzy behawioryści tak zalecają, ale to elementarny błąd. Proponuję - zamiast nie pozwalać skakać, naprowadzić wyjętym z kieszeni przed otwarciem drzwi smakolem w pozycję siad i to nagrodzić, przywitać się radośnie z siedzącym czy stojącym psem. Powitanie jest najważniejszym rytuałem w grupie psów - pies, ignorowany przy powitaniu, czuje się zagrożony odtrąceniem. ****** Jeszcze raz bardzo dziękuję, Sowo za pomoc :))
  8. Jak Sowa pozwala, to przekopiuję to co mi napisała nt wyciszania psa i lęku separacyjnego. Ale to już jutro, bo kopiuję z telefonu i nie jestem w tym zbyt dobra :(
  9. Wykonujesz wspaniałą robotę, Poker :), nie tylko dając dom i leżąc psiaki, ale też je socjalizując. To bardzo ważne. Też mam nadzieję, że Żabka nie będzie miała lęku separacyjnego, bo to duży problem, z kórym boryka się teraz moja Córka i jej adopciak. Co prawda, Żabcia jest teraz w psio - kocim towarzystwie, a to co innego, niż bycie jedynaczką. Trzymam kciuki za całokształt :). Trochę żałuję, że nie mogę być dt, ale cóż, taki los. Nie zawsze mamy to, co chcemy.
  10. Wystaw, wystaw. I prześlij nr konta, bo chyba skasowałam. Na koronę, zbierzemy następnym razem :)
×