• Announcements

    • Admin

      Regulamin Forum   12/31/16

      Dogomania na Facebooku
      https://www.facebook.com/groups/DogomaniaPL/    

Edzina

Members
  • Content count

    483
  • Joined

  • Last visited

About Edzina

  • Rank
    Advanced Member
  • Birthday 04/27/74

Contact Methods

  • Website URL
    http://azg.org.pl

Profile Information

  • Gender
  1. Może i dziwnej, bo mam duże ograniczenia jeśli chodzi o jedzenie dla niego. Je głównie surowe mięso, mięso z kością + czasem warzywa. Tylko takie, które może. Wtedy, kiedy Ci odpowiadałam, to był na BARFie, ale musieliśmy to zmodyfikować, bo mu nie służyło za bardzo. Tak naprawdę dostaje tylko kaszę gryczaną, której w BARFie nie ma. Zresztą... Pisałam do admina, żeby przeniósł wątek, ale echo..
  2. Cebula tak, czosnek nie. To taka wiadomość jak to, że w szczurzych ogonach jest strychnina... Ktoś coś napisał, ktoś coś powielił i tak poszło. Zresztą nawet na dogomanii ktoś pisał o czosnku, no i są tabletki z czoskiem dla psów. " Cebula zawiera duzo, w porównaniu do czosnku, dwusiarczku n-propylu, który powoduje u psów i kotów anemię hemolityczną. " Twoje psy nigdy nie miały alergii (może też dlatego, że nikt ich sztucznie nie karmił od małego), ale jeśli miałabyś karmić alergika, to teraz już zwątpiłam czy surowe jedzenie jest dobre, skoro organizm musi więcej zużyć swojej obrony na jedzenie, a nie walkę z alergią i wzmocnienie organizmu. Zaczynamy podawać leki homeopatyczne na zbicie histaminy, a tym samym stanów zapalnych. Leki dobrane wprawdzie przez ludzkiego homeopatę, ale dostał wszystkie badania. Szkoda, że nie da się zrobić obrazu kropli krwi. "U alergika uważać na produkty zawierające histaminę lub podwyższające jej poziom, ponieważ mogą nasilić alergie i stan zapalny: pomidory, keczup, banany, truskawki, maliny, orzechy (zwłaszcza ziemne i laskowe), kakao, czekolada, kiszonki, wędzonki, wieprzowina, jajko (zwłaszcza białko), czerwone wino, sery pleśniowe, pieczarki. Stan zapalny nasilają także słodycze! Alergik powinien także unikać surowych owoców, zwłaszcza cytrusowych! Ugotowanie zmniejsza stopień alergizacji, co jest dozwolone jedynie przy delikatnych alergiach." Do psa to można tu zastosować nie dawanie np. kapusty kiszonej (która niestety wspomaga też środowisko dla dobrych bakterii), jajek, chociaż nie ma uczulenia, maliny (dostawał latem). Co do wieprzowiny to jeśli ją wyeliminuję, to zostanie mu tylko dziczyzna i ryby.. Trochę mało.. Jest jeszcze coś. Max jest uczulony na bylicę, która daje krzyżową alergię na seler i marchewkę... No tragedia.. Zostają same buraki.. Na dzień dzisiejszy powiem, że jest nieźle. Pies drapie się sporadycznie, skóra jest w niezłym stanie, jedynie przy "wydmuszkach" czasem robi się bardziej czerwona, a czasem prawie znika. Tylko, że nie wiadomo czy to wina jedzenia czy jednak jakiś traw, na których leży. Będziemy odczulać na kurz, żeby zniknęły w końcu czerwone oczy. Po zimie można zacząć pyłki, jeśli tamto się uda. I co najważniejsze: nie dostaje żadnych sterydów, nie trzeba go kąpać w tych wszystkich cudach, nie dostaje grzybicy i tabletek na grzyba.
  3. Przeczytałam coś, co jest odwrotnością tego wszystkiego, czyli BARFa. Zwłaszcza w przypadku alergii. http://humel.pl/2016/10/10/ciemna-strona-raw-food-dlaczego-podnosi-liczbe-leukocytow/ " Jedzenie gotowane w najmniejszym stopniu absorbuje odpowiedź układu odpornościowego. Dzięki temu może on zajmować się sprzątaniem toksyn. Jedzenie gotowane wcale nie ograbia posiłków z wartości odżywczych. " Tak, psy w naturze sobie nie gotują, ale też nie ma alergików, a jeśli są, to nie żyją długo zapewne. To człowiek wpędził je w alergie. A skoro przy alergii trzeba zwiększyć odporność, to by znaczyło, że surowe jedzenie wcale nie sprzyja.. I weź tu człowieku bądź mądry...
  4. oddam

    Jest nieźle, chociaż pojawiają się plamy czerwone i malessezja w uszach. Ale opanowane na tyle, że nie dajemy żadnych leków, a zwłaszcza sterydów. Ostatnio radziłam się nawet homeopaty i dał mi spis leków na zbicie histaminy. Może coś pomoże... Szukałam biorezonansu, ale niestety jest tylko w W-wie. Będziemy jednak robić leki na odczulanie, chociaż na kurz na razie, a potem inne rzeczy.
  5. Cóż.. Po pierwszej euforii przyszło zwątpienie.. Pies ma znów czerwone plamy, ponadto skóra w pachwinie jest zaczerwieniona i zaczyna łysieć. Dostaje tylko to, na co test pokazał, że nie ma alergii.. Nie wiem już o co chodzi i którędy iść. Czy ktoś w Was był u prof. Popiela we Wrocławiu i robił testy? Bo może zrobić mu jeszcze śródskórne? A on jest podobno najlepszy.
  6. Witam

    Proszę o przeniesienie wątku:

    na http://www.dogomania.com/forum/forum/684-alergologia/

    bo w tym dziale co jest niewiele ma już wspólnego z BARFem, a raczej alergią..

    Pozdrawiam

  7. oddam

    A tak śpi. :-)
  8. Mam nadzieję, że te testy faktycznie mówią prawdę. Ale nie da się upilnować psa na 100%. Zawsze może sobie coś znaleźć na podwórku. Nawet jeśli to będzie jakaś roślina, na którą ma uczulenie a ja o tym nie wiem... Dla odmiany zdjęcie z innej strony. ;-p Dostał nogę wieprzową.
  9. On nie jest na karmie. Je mięso surowe, warzywa i czasem płatki żytnie i kaszę gryczaną, ale z tym to ostrożnie, bo dalej nie jest idealnie. Daję mu bakterie, inulinę. Dawałam też kiszoną kapustę i ogórki, ale nie jestem pewna czy od tego też nie miał nowych plam. Generalnie dostaje teraz tylko rzeczy, które wyszły, że nie ma uczulenia, ale idealnie nie jest. Jedynym plusem jest to, że nie bierze żadnych leków. Cały czas obserwuję skórę i praktycznie codziennie robię zdjęcia, bo czasem wydaje mi się, że coś nowego się pojawia i nie potrafię wychwycić z czego. Nie wiem po jakim czasie od zjedzenie pokazuje się na skórze. Na drugi dzień? Na trzeci? Czasem się drapie, oczy też ma ciągle zaczerwienione. Zdjęcie z wczoraj: Trochę jakby zmniejszyło się zaczerwienienie. Smaruję mu też Sudocremem, bo Bephanten chyba coś słabo działa na niego.
  10. Zdjęcie z wczoraj. Ale smaruję mu skórę Bephantenem. Jednak po odstawieniu ziemniaków nie jest już tak zaczerwieniona, chociaż cały czas ma czerwone plamy po obu stronach moszny (sorry, za monotematyczne zdjęcia, ale tylko tam widać co i jak na niego działa :-) ) Teraz je jeleninę, dzika, kury, jajka, buraki, marchew, dorzucam płatki żytnie, kaszę gryczaną - żeby nie chudł, ale to nie do każdego posiłku. Z suplementów drożdże browarnicze, algi, bakterie, olej z łososia, od czasu do czasu inulina dla bakterii. No i jogurt, kapusta i ogórki kiszone, żeby wspomóc rozwój dobrych bakterii.
  11. Rozmawiamy o alergii i przejściu na barfa przy alergii. Gdybyś przeczytał od początku, to byś wiedział, że pies jest obecnie na barfie po nieskutecznych suchych karmach. Pytanie co dawać przy barfie przy takiej alergii?
  12. O widzisz, płatki żytnie. Muszę poszukać. Co do karmy, to ciężko powiedzieć, bo w składzie ma ziemniaki i dużo różnych roślin, których nie mam w teście. Co do dyni to też nie wiem czy może. Jeśli ma na któreś z nich uczulenie, to znów wpadnę w błędne koło.. No i ma uczulenie na grzyby, które można spotkać głównie w miejscach przechowywania karmy suchej. Ale nie rozumiem wyników odnośnie ziemniaków. Bo przecież wychodzi na to, że alergii nie ma, jednak ma bardzo wysokie IgE i miał zaczerwienioną skórę jak je jadł. To jak tak popatrzeć, jeśli zacznę podawać te rzeczy, na które nie ma alergii, to przecież też może tak zareagować. Na razie ma niskie IgE na inne, bo tego nie jadł, ale jak zacznie jeść? I to mi się kłóci z jagnięciną, na którą ma alergię, a mimo to - nie ma wysokiego IgE, chociaż ostatnio jadł tylko jagnięcinę. Dlaczego więc pojawił się objaw dotyczący ziemniaków, na które uczulony nie jest, a nie na jagnięcinę, na którą ma alergię? A swoją drogą.. Berneńczyki są przystosowane do życia w górach, tam nie ma takich problemów, bo jest inny klimat. Dlatego nieporozumieniem jest trzymanie ras psów w warunkach, do których nie były stworzone.
  13. uxmal - weci w ogóle nie uznawali, że to jest coś niepokojącego, więc nic nie mówili na temat potasu. Ale skoro był na lekach, to może jakiś efekt uboczny tego całego leczenia i choroby. Nie znam się. Wyniki testu na alergię... Wyjaśnienie: IgE - alergia, która jest teraz, w danej chwili, czyli reakcja obecnie na coś, co jadł. IgG - alergia, która jest od dłuższego czasu I tak, IgE - daje objawy w postaci głównie skórnej, czyli zaczerwienienia, zapalenia itp. IgG - coś, co niekoniecznie daje objawy, ale dzieje się w środku, w jelitach. Jeśli mamy niski wskaźnik IgE, a wysoki IgG - możemy nie mieć objawów, ale z czasem alergia na ten składnik może się pogłębić i rozszerzy się np. na inne rzeczy. Generalnie - alergia się rozwinie. Jeśli mamy wysoki IgE, a niski IgG - trzeba przestać podawać, to co wywołuje wysokie IgE, ale po ustąpieniu objawów (głównie skórnych), można spróbować znów to podać, bo teoretycznie alergii na to nie ma, ale coś się dzieje, że w danej chwili organizm broni się przed tym. Tak naprawdę bezpieczne są tylko produkty, które mają niski i jeden i drugi wskaźnik. Co wyszło u nas? - uczulenie na soję, wołowinę, jagnięcinę, indyka, kukurydzę, pszenicę, ryż, ziemniaki, groch - z grzybów to głównie jakieś grzyby magazynowe, czyli związane z przechowywaniem suchej karmy najczęściej - z drzew to dąb, ligustr (popularny żywopłot) - owies Ziemniaki wyszły bardzo wysoko, pewnie dlatego, że z węglowodanów tylko to dostawał. Ale generalnie alergii na nie nie ma. Niestety jak widać testy nie są doskonałe i brakuje mi tu wielu składników: królika, kaczki, strusia, kaszy gryczanej, jęczmiennej, cukinii, dyni, kapusty, ogórków i innych, które są u nas. Może jeść ryby, jelenia, kurczaki (w książeczce miał wpisane, że jest uczulony na kurczaka i wieprzowinę, testy wykazały coś zupełnie innego), wieprzowinę, jajka. Ale pozostaje pytanie: co podawać jako węglowodany w sytuacji, kiedy chudnie na samym mięsie? Na razie daję mu kaszę gryczaną, ale nie mam jej w testach, więc nie wiem jaki ma wskaźnik... No i dostaje jelenia na ten tydzień. Ryb nie dostałam w Aspolu niestety. Nic dziwnego teraz, że ciągle wracało mu zapalenie, skoro w karmach jest soja, na którą jest uczulony dość wysoko. Czy jest karma, która uwzględnia te dane?
  14. oddam

    Linka do takich puszek dostałam od poprzednich właścicieli, dlatego kupiłam takie same.