Jump to content
Dogomania

szajbus

Members
  • Content count

    26822
  • Joined

  • Last visited

About szajbus

  • Rank
    Advanced Member

Converted

  • Location
    woj. łódzkie
  1. szajbus

    Norcia, kochana sunia

    Spotkamy. Jestem tego pewna.
  2. szajbus

    Pustka, która boli

    Zuzia już po pobraniu krwi. Co się działo w gabinecie tego się nie da opisać. Histeria to mało powiedziane. Teraz nie daje sobie zdjąć opatrunku i chodzi z tą lalą na łapce. Jest ciężko ranna. Na miejscu wetka zbadała jej cukier . Wynik 55. Reszta wyników najprawdopodobniej jutro. Edycja. Wieczorem zadzwoniła do nas p. doktor i powiedziała, że ma już wyniki i nawet gdyby chciała się doczepić do czegokolwiek to nie może. Zuzia ma wszystkie wyniki a wiec morfologie, całą biochemię, ,CRP nie tylko dobre , ale bardzo dobre i nadal ona nie może uwierzyć, że ten pies ma 12 lat. Mamy spać spokojnie. Ma żreć wołowinę i odzwyczaić się od drobiu. A gdy zajdzie taka potrzeba, to najwyżej jej się włączy jakiś enzym trawienny. Maluszki moje dziękują za zaciskanie łapinek a Wam za kciuki, pomimo, że ja do wszelkich wyników, badań podchodzę sceptycznie. Psonia i Balbisia miały dobre i co? Mam chyba trwały uraz pod tym względem.
  3. szajbus

    Norcia, kochana sunia

    Światełko pamięci dla Helguni
  4. szajbus

    Pustka, która boli

    Z gastrycznymi problemami ok, ale chcieliśmy zrobić jej badania z krwi. Nie można było małpiszonowi jej pobrać, bo miała być na czczo. Oczywiście nie dawaliśmy jej nic do jedzenia, ale ona jest sprytniejsza jak ładniejsza. Po porannym spacerze zaczęła jak zwykle uprawiać żebractwo, a że nic nie dostała od męża to sięgnęła po zakopane zapasy. Mąż nie zdążył zareagować. Była badana ogólnie. Została zaszczepiona, a na badanie krwi umówieni jesteśmy na 14 września na godz 8:45. Musimy prześwietlić cale mieszkanie i sprawdzić gdzie ma jeszcze zakamuflowane ciacha, bo przez 12 godzin nie może nic włożyć do dzioba. Wcześnie nie ma sensu robić badań, ze względu na szczepienie. Po nim najlepiej jest odczekać jakiś czas. Nie przekładaliśmy szczepienia, bo trzymamy się terminów.
  5. szajbus

    Pustka, która boli

    W piątek u nas był niemiłosierny upał, a do weta mamy spory kawałek przez miasto ( betony) . Zdecydowaliśmy się nie brać jej na wizytę ze względu na serducho i poszliśmy sami. Pani doktor powiedziała, że dobrze zrobiliśmy, bo spacerki w taki upał są nie dla niej. Wizyta była na podstawie wywiadu. Musieliśmy ze szczegółami opisać dosłownie wszystko co nas niepokoi, odpowiadać pani doktor na każde zadane pytanie i na razie mamy jej podawać probiotyki. Nie jest wykluczone, że Zuzia zaczęła gorzej tolerować kurczaka i indyka. Wprowadzamy wołowinę. Mamy ją obserwować . Zuzia i tak ma 1 września szczepienia p. wściekliźnie więc w sumie badanie opóźni się o kilka dni. Na razie nie kopci, ale kupka nadal jak ją zbieramy z trawnika się rozlatuje. Maluszki moje kochane trzymajcie łapinki.
  6. szajbus

    Norcia, kochana sunia

    Będzie dobrze Radku, musi być dobrze, Trzymam kciuki - jak zawsze.
  7. szajbus

    Pustka, która boli

    Dzięki Radku. Co prawda minęło jej, ale i tak idziemy do weta.
  8. szajbus

    Pustka, która boli

    No i moja maluszki chyba mamy problem. Zuzka już ze 3 dni wali niezbyt ładnie pachnące bąki i to nas niepokoi. Owszem zdarzało jej się, ale nie tak często. Nie zmienialiśmy jej menu i nie wiemy od czego tak kopci. Wizyta u weta zaklepana na piątek jak wróci z urlopu. Trzymajcie za nią te swoje kochane łapinki.
×