Jump to content
Dogomania

Leaderboard


Popular Content

Showing content with the highest reputation since 08/11/18 in all areas

  1. 2 points
    U Raficzka wszystko ok.Fajnie się aklimatyzuje w nowej rodzinie,a także w miejscu pracy Państwa.W ogrodzie kopie doły i śmiesznie próbuje łapać wyrzucaną ziemię :) Ewidentnie jest za p.Marcinem bo gdy wrócił z krótkiej delegacji to radości nie było końca :) Pięknie zjada posiłki i na dworze załatwia co trzeba.Był na przeglądzie u weta i uszka są w porządku,jedynie podrażnia je zbyt krótko przycięta sierść.Czip został przerejestrowany,więc wszystkie formalności zostały dopełnione :) Państwo mają w planie wizytę z Rafikiem w Szkole dla psów i skorzystać z kursu posłuszeństwa, aby prawidłowo edukować chłopaka :)
  2. 1 point
    rozi

    Potworny problem podczas burzy

    Próbowałeś bandażować? http://milifamily.pl/bandazowanie-psa-sylwestra-sens/
  3. 1 point
  4. 1 point
    Szagi92, szczeniak gryzie Cię także dlatego, że kiedy zawołasz "ała", to Twój maluch odbiera to jako zachowanie drugiego szczeniaka - szczeniaki miedzy sobą gryzą się w tym wieku bez ograniczeń, jak któryś zaskomli, to braciszek dogryza jeszcze mocniej. Dorosły pies bardzo długo pozwala się obgryzać malcom, nie boli go to, bo ma grubą skórę. Ale jeśli szczeniak użre we wrażliwe miejsce (wnętrze ucha na przykład), to pies skarci już nie warknięciem, ale ryknięciem; suka matka czasem bierze pyszczek nieznośnego szczeniaka karcąco we własny pysk. Nie pozwalaj się obgryzać; ucz delikatności do rąk karmiąc z ręki. Jeśli uczysz hasła "miejsce" to pamiętaj, że musisz zwolnić z pozostawania na miejscu zanim szczeniak zwolni się sam - nie możesz przywoływać z pozostawania na razie - musisz podejść do szczeniaka, nagrodzić w tym miejscu, gdzie ma zostać. A potem pozwolić szczeniakowi iść za sobą. Pamiętaj, że pies, aby skojarzyć Twoje słowo z czynnością, wymaga wielu powtórzeń. Na stronie www.owczarek.pl znajdziesz blog Szczeniak w domu. Nie musisz się logować aby poczytać.
  5. 1 point
    Zdaję sobie z tego sprawę - napisałem tutaj jedynie dlatego by upewnić się czy wszystko jest OK. Jest to mój pierwszy pies i nie ukrywam że wyobrażałem sobie to inaczej. Okej swoje przeczytałem ale nie myślałem że spotkają mnie takie ataki agresji ze strony słodkiej białej kulki - i szczerze to nie jest gryzienie dla zabawy albo przez przypadek tylko celowe kąsanie. Nie sądzę by piesek się mnie bał. Raczej mnie ignoruje, może rzeczywiście moja obecność jest dla niego oczywista tak jak napisała Sowa poniżej. Mieszkam na Podbeskidziu, zapisałem się już do psiego przedszkola - tak się składa że po pierwszej wizycie która odbyła się tydzień temu piesek był jeszcze raczej spokojny i opanowany. Teraz budzą się w nim jakieś demony :P BTW polecacie jakąś szkołę abo konkretnego trenera praktyka) w okolicach Bielska-Białej? Apropos pozostawiania: pozostawiania w klatce uczę dokładnie tak jak napisałaś bardzo małymi kroczkami, z nagrodami za każdą chwilę spędzoną tam oraz za samo wejście - i piesio już sam potrafi tam usiedzieć całkiem długo, zna też komendę "na miejsce". Niestety mamy upalne lato i woli przesypiać na zimnych płytkach niż w klatce wyścielonej plastikiem/posłaniem. Moje pytanie odnosiło się do zostawienia pieska samego w nowym pokoju na noc - czy bezpiecznie jest zignorować jego lament bo "musi się dostosować" czy zastosować jakieś środki pomocnicze. On potrafi wpaść w niezłą furię a wtedy koncert gwarantowany (mieszkamy w domu na szczęście więc sąsiedzi to nie problem - pytanie co dla piesia dobre). Gdy przywieźliśmy go do domu to spał w salonie - i pierwszy tydzień spałem tam z nim na materacu. Dużo racji w tym co napisałeś - miałem już za sobą chwile zwątpienia gdy wszystko się waliło i nie wyglądało tak jak w książkach które czytałem czy filmikach które oglądałem. Dzięki za wsparcie!! Staram się myśleć pozytywnie i jestem pełen nadziei że przejdziemy przez to z psiakiem :)
  6. 1 point
    Przelałem dzisiaj chociaż dychę na podkłady. Więcej nie dam rady wysupłać w sierpniu.
  7. 1 point
    Dziękuję pięknie za potwierdzenie wpływu pieniążków na konta Ajki i Gwiazdki :)
  8. 1 point
    Radek

    Norcia, kochana sunia

    Miło mi, że banerek się podoba. Brakowało mi banerka, a nad stronką też popracuję, tylko musi mi przyjść do głowy jakiś pomysł (a z tym różnie bywa).
  9. 1 point
    Moje pinczery ważą niestety też około 20 kg każde ale to jednak nie 35 kg rottki bo schudła na starość, wcześniej ważyła ponad 40. No i jeszcze nie muszę ich nosić nawet te 5 schodków na szczęście.
  10. 1 point
    Co u nas słychać? Chciałbym powiedzieć, że stara nuda, ale tak nie do końca. Niestety Sylwester znowu się pochorował - gorączka itd. Nie wiem już co z nim:/ Mam nadzieję, że to nie objawy żadnej większej choroby. Na szczęście już jest prawie zdrowy, ale tabletek na odporność ma na 20 dni. Dobre chociaż, że przestał się wreszcie drapać i o dziwo to drapanie to chyba nie prze uczulenie (bo znowu je dawną karmę), ale przez zatkane gruczoły okołoodbytowe, które dopiero miał sprawdzone i udrożnione w piątek. Upały zwierzaki znoszą na swój sposób. Koty porozciągane po podłodze, chociaż jak jest okazja, że słońce pada na podłogę to właśnie tam się kładą. Kotów nie zrozumiesz;) Inaba rozciągnięta u siebie na słomie. Psy kopią sobie dziury, idą w krzaki lub po prostu kładą się na kostce brukowej. Fotka tuż po spacerze:) Dziękujemy za pozdrowienia:) Dziękujemy i już się biorę za głaskanie:)

Announcements

×